Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2001-09-04

Œmieci do kieszeni?

      Jesteśmy w trakcie zakupów, zbliżamy się do ul. Siennieńskiej. Opróżniłem właśnie zawartość kartonika i nie mam co z nim zrobić, gdyż na ulicy Siennieńskiej, idąc od strony alei 3 Maja nie można dojrzeć nawet śladu kosza. Kiedy weszliśmy do sklepu aby kontynuować zakupy, osoba obsługująca zgodziła się zabrać kłopotliwy "pakunek "i prosiła, żeby coś o tym napisać.


    -Nie ma zwykłego kubła -mówi. Nie ma gdzie wyrzucić śmieci. Nawet jak dziecko idzie ulicą i pije soczek, to nie ma gdzie wyrzucić kartonika. Tu bardziej chodzi o czystość w mieście niż o mój sklep.


    I słusznie ten ktoś, wolący zachować anonimowość, mówił. Czyż nie jest powszechnie uznane, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć?Czy aby nie było lepiej wydać więcej pieniędzy na kosze, a później mniej na sprzątanie?Wszak idziemy do Europy i czystość jest naszą wizytówką.
/ w/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 7990 razy,
ostatnio: 2019-09-20 03:17:58
Skomentuj artykuł:
Powrót