Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2002-04-09

Nielogicznie, ale zgodnie z prawem

* Jak handlowcy mogą ubiegać się o zmniejszenie stawek czynszowych?


      Jeszcze nie tak dawno w budynku przy ulicy Iłżeckiej funkcjonowała pralnia. Funkcjonowała, bo opuszczone przez nią miejsce - jak się dowiedzieliśmy - wypełni wkrótce sklep rybny. Cóż w tym dziwnego, że postanowiła o tym napisać gazeta? Jeśli przeczytacie, to się dowiecie...


    Właściciel pralni, wynajmując pomieszczenie od Ostrowieckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, za lokal użytkowy - o powierzchni 40 metrów kwadratowych - płacił około 1.300 zł czynszu. Skalkulował jednak, że prowadzenie biznesu będzie opłacalne jedynie wówczas, gdy czynsz będzie wynosił około 1.000 zł. Jako właściciel firmy UNIPRAL wystąpił więc do OTBS z prośbą o zmniejszenie czynszu właśnie do tej kwoty. Nie uzyskał zgody i ostatecznie zrezygnował z najmu i działalności gospodarczej w tym lokalu.


    Jak poinformował nas wiceprezes Ostrowieckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego ds. ekonomicznych, Zbigniew Stańczak, opuszczony przez firmę UNIPRAL lokal użytkowy przy ul. Iłżeckiej został wystawiony 6 grudnia ub. roku do przetargu z ceną wywoławczą 12 zł za 1 metr kwadratowy i nie znalazł nabywcy.


    Do przetargu nie stanął również UNIPRAL, choć OTBS go do tego zachęcał. Drugi przetarg odbył się 31 stycznia. Tym razem jednak komisja przetargowa UM zmniejszyła stawkę czynszu do 5 zł za 1 metr kwadratowy. Do przetargu przystąpił tylko jeden nabywca, który podbił stawkę do zaledwie 5,5 zł za metr kwadratowy i ostatecznie wygrał przetarg.


    W efekcie będzie płacił czynsz cztery razy mniejszy. Nielogiczne, choć jak najbardziej w zgodzie z prawem.


    W kilka dni po tym przetargu do OTBS wpłynęło pismo od pana Arkadiusza D., który prowadzi w budynku przy ul. Iłżeckiej 39 sklep spożywczy.


    "... Uprzejmie proszę o zmniejszenie stawki czynszu za najem lokalu użytkowego przy ul. Iłżeckiej 38 czytamy w liście. -Powodem mojej prośby są bardzo niskie obroty handlowe i uruchomienie w odległości 100 metrów innego sklepu spożywczego. (...) W przeciwnym razie będę zmuszony do zrezygnowania z najmu lokalu, co z kolei znacznie pogorszy sytuację materialną mojej czteroosobowej rodziny...".


    Pan Arkadiusz w piśmie zwrócił też uwagę, że w umowie o najem określono, iż stawka czynszu ulega podwyższeniu corocznie o wskaźnik inflacji, wyliczany z trzech pierwszych kwartałów roku. Według niego to niesprawiedliwe, gdyż gdyby obliczano wskaźnik inflacji za cały rok, to byłby on znacznie niższy i tym samym podwyżki czynszu nie byłyby tak duże.


    Jednocześnie zaznaczył, że stawka jego czynszu - 21,50zł za metr kwadratowy - jest za wysoka w stosunku do użytkowników innych, sąsiednich lokali użytkowych.


    Jak należy się spodziewać pan Arkadiusz, podobnie jak wcześniej UNIPRAL, nie uzyskał zgody na obniżenie stawki czynszu. W obu przypadkach nie ma złej woli Zarządu OTBS.


    -Zasady udostępniania lokali użytkowych na terenie Ostrowca reguluje uchwała Rady Miejskiej z 29 stycznia 1997 r. -wyjaśnia wiceprezes OTBS, Zbigniew Stańczak. -Na tej podstawie, w drodze przetargowej, zostaje wylicytowana przez oferenta stawka czynszu najmu. Uchwała nie przewiduje natomiast możliwości zmniejszenia - wylicytowanej wcześniej w drodze przetargu - stawki czynszu. Zarząd OTBS - respektując przepisy prawa miejscowego - nie może więc podejmować decyzji o zmniejszeniu stawki czynszu, zatwierdzonej przez komisję przetargową.


    Wychodzi więc na to, że lokale użytkowe co prawda są administrowane przez OTBS i do jego kasy wpływają pieniądze z tytułu wynajmu, ale stawki czynszu za ich użytkowanie - bez prawa ingerencji kogokolwiek - ustala Komisja Przetargowa UM.


    Co by było, gdyby do pierwszego przetargu jednak przystąpiła firma UNIPRAL? Niechybnie by go wygrała, podbijając stawkę czynszu do 12,5 zł, a w konsekwencji płacąc aż o ponad 7 zł mniej, niż do momentu wymówienia lokalu. Czy taka polityka Rady Miejskiej nie prowadzi więc do uszczuplenia wpływów - z wynajmu lokali użytkowych - do kasy OTBS, jako spółki gminnej? Przeciwnicy tej tezy twierdzą, że za lokal powinno się płacić zgodnie z popytem. Co bardziej "obrotni" handlowcy - i trudno się im dziwić - mogą przecież w każdej chwili wymówić lokal, powtórnie przystąpić do przetargu, jednocześnie prosząc kolegów by w nim nie startowali oraz nie podbijali ceny i w efekcie wynegocjować znacznie niższe stawki niż dotychczasowe.


    Jak się dowiedzieliśmy, kilku handlowców zamierza ten pomysł wprowadzić w życie.


    Dariusz Kisiel
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 8799 razy,
ostatnio: 2019-09-20 02:26:48
Skomentuj artykuł:
Powrót