Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2002-02-20

Huta Ostrowiec pada?

     Pogotowie strajkowe w Hucie Ostrowiec ogłosiła zakładowa Solidarność. Huta znalazła się na skraju bankructwa. By mogła dalej funkcjonować potrzebuje około 40 milionów złotych. Zgodnie z ostatnim pomysłem władz Ostrowca Świętokrzyskiego, huta powinna zostać włączona do powstającego koncernu Polskie Huty Stali i ponownie upaństwowiona.



    Związkowcy mówią, że byli zmuszeni wprowadzić pogotowie strajkowe w związku z realnym zagrożeniem dla dalszego istnienia huty. Na razie nie chcą mówić o strajku, ale nie wykluczają możliwości podjęcia takiej formy protestu. Chcą przedstawienia realnego programu naprawy huty. Prowadzone symulacje wykazały, że hutę można jeszcze uratować tworząc z niej kilka spółek i oddając ich udziały wierzycielom w zamian za oddłużenie. Wstrzymano się jednak z tym pomysłem, a z własnym projektem upaństwowienia zakładu wystąpił prezydent Ostrowca. Problem jednak w tym, że realizacja pomysłu może zająć nawet kilka miesięcy a huta potrzebuje pieniędzy niemal natychmiast. Zakład zatrudnia 2,2 tysiąca osób. Na razie wszyscy dostają pensje, ale nikt nie wie jak jeszcze długo. Dla samego Ostrowca Świętokrzyskiego, ewentualna strata tak wielu miejsc pracy byłaby katastrofą. Czy upaństwowienie huty to jedyny dla niej ratunek o tym posłuchaj w relacji naszego reportera Pawła Świądra:


Paweł Świąder z Ostrowca:


    W tej chwili tak, choć trzeba na to dużo czasu. Najpierw muszą powstać polskie huty stali, potem ktoś musi odkupić od Stalexportu 68% akcji huty i jeszcze oddłużyć zakład. Prezydent Ostrowca Jan Szostak twierdzi, że obecne kłopoty huty to wina zarządu:


      - Bardzo negatywnie oceniam funkcjonowanie zarządu huty, w której raczej wszystko robi się w tym kierunku, żeby przedłużyć ten czas takiego marazmu. Myślę, że jutro, na zarządzie miasta wystąpimy przeciwko zarządowi huty z zarzutem działania na szkodę spółki.


      Kłopoty z nadprodukcją stali ma nie tylko Polska, więc nawet jeśli polskie huty wezmą pod swoje skrzydła "Hutę Ostrowiec", najprawdopodobniej trzeba w niej będzie zamknąć walcownie. Zresztą nie tylko w Ostrowcu. Kilkaset osób znowu trafi na bruk. Pracownicy huty od ponad 3 lat nie mięli podwyżek. W styczniu wyprodukowali 12 tys. ton stali, a mogli 60. Coraz częściej nie mają co robić. Dziś na bramie zakładu powiesili biało - czerwone flagi z napisem "pogotowie strajkowe". Niestety to kolejny duży zakład w Świętokrzyskiem, który bez szybkiej pomocy rządu zbankrutuje.

Fot. P. Świąder, RMF MF



/Paweł Świąder/

Zobacz również:
/ RMF FM/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 12147 razy,
ostatnio: 2019-09-20 22:17:37
Skomentuj artykuł:
Powrót