Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2001-10-29

Po skrzydłami inkubatora. Pomóc pomysłom.

      Wszechstronna pomoc administracyjną i techniczna, preferencyjne warunki przy wynajmowaniu powierzchni produkcyjnych, wsparcie merytoryczne to wszystko już niedługo oferować będzie rozwijający swoje skrzydła ostrowiecki inkubator przedsiębiorczości. Inkubator to instytucja, dzięki której kilkuosobowa firma nie będzie musiała prowadzić samodzielnej księgowości, od razu inwestować w drogi sprzęt komputerowy albo potrzebny do produkcji. To wszystko będzie miała zapewnione w inkubatorze, firmie, która specjalistyczne usługi będzie świadczyła wielu podmiotom. Inkubator ma pomagać ludziom z pomysłami.

Pomysł powoływania centrów, gdzie miały tworzyć się małe i średnie firm wywodzi się z USA, gdzie w latach 60-tych inspirowano do zakładania samodzielnych przedsięwzięć. W Polsce na powtórzenie amerykańskich wzorców przyszedł czas na początku lat 90-tych, wraz z transformacją gospodarki. Teraz w kraju istnieje około 100 tego rodzaju instytucji. Najbliższa i wręcz wzorcowa znajduje się w pobliskim Mielcu.


- Mielecki inkubator działa od 1992 roku - wyjaśnia Lech Janiszewski, dyrektor Ostrowieckiego Inkubatora Przedsiębiorczości. - Jego bazą są tereny po Państwowych Zakładach Lotniczych a głównym atutem byli pracownicy, często o wysokich i wręcz unikalnych specjalnościach zawodowych. Kiedy w PZL nastąpił krach zaproponowano stworzenie właśnie inkubatora. Teraz po tych niemal 10 latach okazało się, że pomysł wypalił i wiele setek osób znalazło swoje nowe miejsce pracy, w dodatku utworzone przez siebie samego. Dzięki inkubatorowi powstał niemal cały kompleks wytwórczy, którego twórcy pierwsze kroki stawiali właśnie pod okiem specjalistów z inkubatora. Teraz robi się tam m. in. części do motolotni, które są eksportowane do Niemiec, lodówki samochodowe, elementy mechaniki precyzyjnej, które ze względu na swoje nowatorstwo objęte są tajemnicą handlową. Ta mielecka strefa wykorzystuje swoje bliskie kontakty z Politechniką Rzeszowską i stała się jakby jej zapleczem technicznym. Przez ten inkubator przewinęło się już ok. 65 podmiotów gospodarczych, z czego ok. 35 działa samodzielnie. Jest bowiem zasada, że po 2, 3 latach firma jest już na tyle samodzielna, że może działać bez naszej opieki. Ostrowiecki inkubator ma ożywić stagnację na rynku pracy. Bezrobocie jest największym zmartwienie Ostrowca. Często jednak wyjściem z takiej sytuacji jest stworzenie sobie własnego miejsca pracy. Taką decyzję powstrzymuje obawa przed kosztami lub np. nieznajomością przepisów. I tu jest miejsce dla osób z inkubatora przedsiębiorczości.


-Naszym zadaniem będzie najpierw wsparcie początkującego przedsiębiorcy w przebrnięciu przez biurokratyczną machinę a potem np. wynajem na preferencyjnych stawkach np. miejsca pod działalność produkcyjną - mówi L. Janiszewski. -Jeszcze w listopadzie w pomieszczeniach zajmowanych przez Agencję Rozwoju Lokalnego, która jest założycielem i patronem Inkubatora, ma powstać centrum multimedialne, gdzie będzie sala szkoleniowa i wideokonferencyjna. Będzie też kawiarenka internetowa, gdzie będzie można korzystać z ofert, jakie znajdują się w sieci. Już w przyszłym roku w warsztatach Zespołu Szkół Mechanicznych przy ul. Sandomierskiej powstanie nasze centrum usługowo-produkcyjne. Tam właśnie będzie można wynajmować powierzchnię pod realizację produkcji. Zaletą tego miejsca będą nie tylko ceny wynajmu, ale oprzyrządowanie, możliwość korzystania ze wszystkich mediów. Poza tym do obsługi początkujących przedsiębiorców będzie obsługa księgowa i prawna. To wszystko powinno pomóc w stawianiu pierwszych kroków przez początkujących przedsiębiorców. Ponieważ Inkubator jest w strukturach Agencji Rozwoju Lokalnego pomioty starające się np. o wsparcie kredytowe z Funduszu Pożyczkowego będą mogły korzystać z dalszego, już naszego wsparcia. My będziemy tworzyć warunki do rozpoczęcia działalności a zamysł będą realizowali sami pomysłodawcy. Pieniądze na stworzenie Inkubatora pochodzą w części z kontraktu wojewódzkiego, czyli z budżetu państwa i jest to 500 tys. zł i tyle samo przeznacza na ten cel gmina.

/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 16111 razy,
ostatnio: 2019-09-16 01:21:30
Skomentuj artykuł:
Powrót