Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2001-11-10

Malpol zrezygnował. Monopolistyczne praktyki

      Prywatny przewoźnik obsługujący od kilku lat połączenia na liniach 9, 10 i 15, firma "Malpol" zrezygnowała w środę z wykonywania usług na dwóch liniach. Do końca listopada biało-niebiesko-czerwone autobusy będą jeszcze jeździły do Bałtowa na linii nr 10.


      Jak wyjaśniają przedstawiciele "Malpolu" straty z powodu dublowania się z autobusami z MPK na tych trzech liniach, czyli sytuacja jaka ma miejsce od lipca, są zbyt duże, by dalej taka sytuacja mogła mieć miejsce.


      W czerwcu pomiędzy gminą Ostrowiec Św., a prywatnym przewoźnikiem rozgorzał spór o to, czy "Malpol" może korzystać z przystanków autobusowych. Gmina twierdziła, że nie i nie przedłużyła stosownej umowy usiłując powstrzymać wykonywanie tych usług. "Malpol" był przeciwnego zdania i dalej jeździł, tym bardziej, że jego autobusy wykonywały te usługi od kilku lat dzięki wygranemu wówczas przetargowi. Od lipca na trzech liniach obsługiwanych przez prywatnego przewoźnika pojawiły się samochody MPK. Od tego czasu na liniach 9, 10 i 15 jeździły podwójne autobusy. W międzyczasie "Malpol" wygrał sprawę w Urzędzie Antymonopolowym przeciwko gminie, dotyczącą prawa do korzystania z przystanków.


    - Na naszą wtorkową decyzję miała wpływ nie tylko straty, jakie ponosiliśmy w wyniku zabierania naszych pasażerów przez MPK, ale ich ostatnia decyzja o przyspieszeniu kursów na wszystkich trzech liniach o 10 minut- wyjaśnia Ryszard Rulak doradca finansowy "Malpolu". - Takie postępowanie spowodowało, że musieliśmy się wycofać. Trudno walczyć z przeciwnikiem, który stosuje takie metody. Nas nie stać na utrzymywanie nierentownych linii, na których przez trzy miesiące straciliśmy ponad 100 tys. zł, więc postanowiliśmy wycofać swoje autobusy. Zachowamy jedynie do końca miesiąca kursowanie 10-tki, tak by uczniowie dojeżdżający do szkoły w Bałtowie, którzy wykupili unas bilety miesięczne. Nie możemy ich zostawić na lodzie. O rekompensatę naszych strat będziemy zwracać się do sądu. Trudno wypowiadać się o postępowaniu gminy i MPK. Być może społeczeństwo powinno wyciągnąć wnioski z takich działań i zażądać dokładnego rozliczenia wydatków, m.in. na MPK.


     
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 15380 razy,
ostatnio: 2019-09-21 07:12:11
Skomentuj artykuł:
Powrót