Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2001-12-28

Upadłość kontrolowana. Huty nie podzielono

      Decyzja o wyodrębnieniu z Huty Ostrowiec pięciu samodzielnych spółek jeszcze nie zapadła. Podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, które miało miejsce 20 grudnia, przed rozpoczęciem dyskusji na ten temat obrady zostały przerwane i przełożone na 4 stycznia. Powodem takiej decyzji była konieczność zapoznania się z bardzo liczną dokumentacją, dotycząca stanu majątkowego każdego z nowo tworzonych podmiotów. Akcjonariusze mogą to zrobić do czasu wznowienia obrad.


      Jednak podczas czwartkowego zgromadzenia zapadła inna, bardzo istotna dla dalszego działania Huty Ostrowiec uchwała. NWZA wyraziło zgodę na istnienie spółki oraz realizowanie programu naprawczego, który zakłada dalsze funkcjonowanie firmy, do czasu pełnego zaspokojenia wierzycieli układowych, nie objętych układem i cywilnych, po uprzednim utworzeniu nowych podmiotów gospodarczych na bazie majątku produkcyjnego huty. Za taką wersją uchwały głosowało blisko 95% obecnych na zgromadzeniu akcjonariuszy, przeciw głosowało tylko 1,63% . A to już sugeruje wstępną aprobatę dla decyzji o utworzeniu nowych podmiotów.


    Przed podjęciem tej uchwały akcjonariusze mieli jednak wątpliwości, czy nie lepiej byłoby ogłosić upadłość Huty Ostrowiec a potem kontynuować działalność na części majątku.


      - Ogłoszenie upadłości Huty Ostrowiec niesie ogromne i całkiem realne ryzyko, że w tym miejscu i tym mieście już nigdy nie prowadzona byłaby działalność hutnicza- tłumaczył Marian Ohl, wiceprezes zarządu HO.- Nie ma bowiem problemu z wypełnieniem na rynku wyrobów hutniczych, luki jaką stworzyłby brak tej firmy. Temu zarządowi zależy na kontynuowaniu takiej działalności w Ostrowcu Św. Ostrowiecka huta jest jedną z niewielu, które spełniają już bardzo wysokie wymogi Unii Europejskiej dotyczące ochrony środowiska. Kiedy więc znajdziemy się w Unii, będzie to atut tej huty. Poza tym na działalność w upadłej firmie muszą wyrazić zgodę odpowiednie instytucje jak sędzia komisarz czy syndyk, a nie ma gwarancji, że uzyskano by taką zgodę. Ten zarząd jest po to, by ratować spółkę a nie prowadzić upadłość, nazwę to inaczej, proponujemy upadłość kontrolowaną. Wybieramy między najgorszym a nieco lepszym.


    Wcześniej jednak przedstawiciele Zarządu Miasta zaproponowali, by głosować nad inną wersją tej uchwały, w której podkreślano kontynuowanie przez Hutę Ostrowiec działalności, ale w obecnej strukturze organizacyjnej bez podziału i bez tworzenia nowych podmiotów na bazie hutniczego majątku. Jednak propozycja nie zyskała przychylności akcjonariuszy. Taka wersja jest wynikiem braku aprobaty Zarządu Miasta na dalsze dzielenie Huty Ostrowiec. Debaty w tej sprawie z zarządem huty były prowadzone wiele razy, a ostatnia miała miejsce na dzień przed NZWA. Prezydent Jan Szostak nie ukrywał, że nie akceptuje pomysłu wydzielenia z Huty Ostrowiec kolejnych pięciu spółek, bowiem może to oznaczać upadek, tych podmiotów, które nie sprostają wymogom rynku, a co za tym idzie spowoduje kolejne zwolnienia pracowników.


      - Zarząd Miasta cały czas ma propozycję na ratowanie huty, ale nie będę o nich mówił, bowiem dyskutowano o tym podczas spotkań zarządów- stwierdził Mariusz Wesołowski, członek Zarządu Miasta.


      Taka dictum oburzyło akcjonariuszy i stwierdzili, że jest to nieeleganckie. Wobec czego usłyszeli, że gmina nadal chce wykupić od Stalexportu akcje huty.


      - Huta ma za dużo niepotrzebnego majątku i zbędnych gruntów, które nie są potrzebne do prowadzenia produkcji. Można to sprzedać, a poza tym gmina nadal wyraża wolę wykupienia akcji huty, jednak Stalexport od pół roku nie odpowiedział na naszą ofertę.


    - Zaprzeczam jakoby Stalexportowi złożono konkretną propozycję dotyczącą nabycia tych akcji przez MEC- stwierdził Edward Szlęk, zastępca przewodniczącego Rady Nadzorczej. -Do tej pory nie zgłosił się żaden poważny inwestor zainteresowany odkupieniem ostrowieckiej huty. A co do przejęcia jej przez miasto, w Hamburgu była swego czasu huta będą własnością tamtejszego senatu oraz władz miejskich. Już jej nie ma, bo padła.


      Wobec takich argumentów łatwo można przewidzieć wynik głosowania 4 stycznia, tym bardziej, że Stalexport, który popiera taki scenariusz ma ponad 67% głosów na WZA.


      W miniony czwartek akcjonariuszom udało się jeszcze przyjąć kilka innych uchwał. Wyrażono m.in. zgodę na zmniejszenie liczebności Rady Nadzorczej z 9 do 6 osób, oraz odwołanie od 31stycznia 2002 z jej składu Edwarda Szlęka. Zaaprobowano również propozycję zbycia dwóch nieruchomości należących do Huty Ostrowiec oraz nieodpłatnego przekazania na rzecz OPZO prawa wieczystego użytkowania działek położonych przy ul. Świętokrzyskiej.


     
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 13991 razy,
ostatnio: 2019-09-15 14:23:12
Skomentuj artykuł:
Powrót