Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2002-03-25

Niespokojnie na targowisku

      W miniony czwartek znów nie było spokoju na ostrowieckim targowisku. Interwencje w dyrekcji i skargi na handlujących na tym miejskim bazarze obywateli Bułgarii potwierdziły, iż konflikt między naszymi kupcami, a przybyszami z południa Europy wciąż istnieje.


    -Przyszłam po godzinie ósmej. Chciałam wystawić towar. Niestety, przed moim pawilonem stały już busy, jeden z przyczepą, tarasując drogę -skarżyła się Małgorzata W. Nie próbowałam nawet zwracać uwagi Bułgarom. Przed tygodniem skończyło się to ogólną awanturą. Padały wyzwiska i groźby, że zostanie mi spalony pawilon. Któryś z mężczyzn popchnął mnie. Z pomocą pośpieszyło kilku naszych handlowców. O mało nie doszło do rękoczynów. Uciekłam do pawilonu i zamknęłam się w środku. Większej awanturze zapobiegła interwencja policji i pracowników ochrony. Nieprawidłowo parkującego swój pojazd kierowcę ukarano mandatem. Niestety, w tym tygodniu sytuacja znów się powtórzyła. Kilkunastu Bułgarów w pobliżu pawilonów handlowych urządziło sobie parking.


    Tak jakby w pobliżu nie było placu na pozostawienie pojazdu. Sama parkuję tam samochód, za symboliczną opłatą.


    Handlujący na ostrowieckim targowisku, zarzucają Bułgarom nie tylko łamanie przepisów o ruchu drogowym. Oskarżają ich też o nielegalny handel, stosowanie zbyt niskich cen i to w dodatku na polskie towary, pochodzące często z tej samej giełdy.


    Czy stróże porządku nie mogą uporać się z grupą Bułgarów, którzy stwarzają tyle kłopotu? -pytają ostrowieccy kupcy.


    Dzielnicowy nie potwierdza tych zarzutów.


    -W czwartek (31 marca br.), od godziny szóstej stałem na przejściu wyjaśnia Janusz Lasocki. Sprawdzałem każdego wjeżdżającego na targowicę Bułgara, prosząc o okazanie kilku dokumentów: zezwolenia na prowadzenie działalności, zgody na handel w danym terminie, potwierdzenia zameldowania na pobyt czasowy. Ci, którzy nie mieli wymaganych dokumentów, byli zawracani z przejścia. Takie czynności prowadzone są w każdy dzień targowy. Dziś nie wjechało na targowicę 10 busów i 7 samochodów osobowych. Łamiący przepisy handlowcy nie mogą liczyć na ulgowe traktowanie.


    W ubiegłym roku, samym tylko Bułgarom wymierzono mandaty (przez policję i Straż Miejską) o łącznej wartości 15,6 tys. zł.


    -Nie mam prawa zabraniać Bułgarom handlu u nas -mówi Wacław Lewandowski, dyrektor Targowiska Miejskiego. Nie mogę kwestionować pieczątki na dokumentach wydawanych przez Powiatowe Urzędy Pracy w Radomiu i Kielcach oraz pism z Urzędów Skarbowych. Bułgarzy legitymują się też dokumentami potwierdzającymi przynależność do spółki, w której jest np. 16 wspólników. Każdy z nich ma prawo do handlu. Tak mówią przepisy. Nie twierdzę, że wśród tej grupy są i tacy, co handlują nielegalnie. W takim tłumie nie da się wszystkiego upilnować.


    Pojawiające się na bazarze osoby bez wymaganych dokumentów, okazują się braćmi lub dziećmi handlujących Bułgarów. Razem z nimi przekroczyli granicę.


    -Nie zgodziłbym się też z zarzutami o celowe zaniżanie cen odzieży wyjaśnia dalej dyr. Lewandowski.


    Większość Bułgarów zaopatruje się w naszym kraju, na giełdach, m. in. w Tuszynie. Przy masowym zakupie towarów, otrzymują duże upusty. Mogą sobie więc pozwolić na sprzedaż bluzki za 5 zł czy kurtki za 50 zł. To właśnie rodzi niechęć naszych handlowców, sprzedających te same towary, tyle, że drożej. Jest to też przyczyną różnych drobnych spięć między konkurującymi ze sobą kupcami.


    Nie wszyscy jednak krytykują Bułgarów. W ubiegłym roku otrzymałem petycję, którą podpisało 50 rodzimych kupców. Wystąpili oni o umożliwienie handlu obcokrajowcom. Podobne opinie podzielają też klienci. Spora grupa mieszkańców Ostrowca zaopatruje się na tych stoiskach. Przyciągają ich niskie ceny towarów.


    Trudno nie zgodzić się z tymi argumentami. Nie sposób też nie przyznać racji interweniującym kupcom, dla których handel na targowisku, to miejsce pracy, z którego muszą utrzymać swoje rodziny. To nasi kupcy płacą za dzierżawę gruntu po kilkaset złotych miesięcznie, nie mówiąc już o innych opłatach. Należy więc zadbać o to, aby mieli zapewniony spokój i bezpieczeństwo.


/dm/
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 8231 razy,
ostatnio: 2019-09-21 14:47:41
Skomentuj artykuł:
Powrót