Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2003-06-28

No i zagrała Budka Suflera


Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
     



      I stało się. . . Nasze miasto, po ponad 10 latach oczekiwania, doczekało się na kolejny przyjazd Budki Suflera. Biorąc pod uwagę zeszłoroczne wpadki koncertowe, do ostatniej chwili zastanawialiśmy się, czy ten koncert się odbędzie. . . na szczęście odbył się :)


      Po godzinie 18 można było zauważyć wzmożony ruch w stronę stadionu, tym razem nie kibiców piłkarskich, a miłośników muzyki granej od lat 70-tych przez Budkę Suflera.


    Planowany na godzinę 19 koncert rozpoczął się z drobnym opóźnieniem (ok. 20 minut). Niestety, tu uwaga do organizatorów, ze względu na dość wczesną porę, podczas koncertu mogliśmy podziwiać ładny zachód słońca, a jakiekolwiek efekty wizualne, jeśli chodzi o świetlną oprawę koncertu, można było dostrzec dopiero w ostatnich jego minutach. Rozpoczynając o 20:30, koncert ów mógłby być o wiele bardziej ciekawym spektaklem, nie tylko wokalnym i muzycznym, ale również wizualnym.




    Budka Suflera wystąpiła w Ostrowcu już w nowym - niedawno zmienionym - składzie: Krzysztof Cugowski - wokal, Romuald Lipko - instrumenty klawiszowe, Tomasz Zeliszewski - perkusja, Anna Patynek - instrumenty perkusyjne, Beata Bednarz, Patrycja Gola - chórek, Mirosław Stępień - gitara basowa, Łukasz Pilch - gitara, Piotr Kominek - instrumenty klawiszowe. Z zespołu po 10 latach współpracy odeszli Marek Raduli i Mietek Jurecki.



     
      Mogliśmy usłyszeć utowry zarówno ze starszych jak i ostatnio wydanych płyt przez Budkę. Zespół wykonał również kilka utworów w wersji akustycznej.


    "Niewielka" publiczność (ok. 2000 osób) zgromadzona na murawie boiska bawiła się wyśmienicie, tym bardziej że znała większość tekstów piosenek i mogła pośpiewać przy "akompaniamencie" zespołu. Koncert wraz z bisem (jeden utwór :( ) trwał niecałe półtorej godziny. Czekaliśmy na "Jolkę"... niedoczekaliśmy się; czekaliśmy na drugi bis... niestety niedoczekaliśmy się... Jeśli chodzi o bisowanie, to nasi wielcy muzycy nie popisali się. . . czyżby im się gdzieś spieszyło?


      Wypadałoby jeszcze wspomnieć, iż organizatorem koncertu było Miejskie Centrum Kultury. Oby tak dalej, byle nie za często ;)



      /MAcSi/


     





 
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 16218 razy,
ostatnio: 2019-12-10 10:31:37
Skomentuj artykuł:
Powrót