Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2003-11-13

Będą pieniądze i praca dla odlewników


Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
      Pracownicy upadłych Odlewni Ostrowieckich S. A. jeszcze przed świętami otrzymają część pieniędzy z tytułu odszkodowań i niewykorzystanych urlopów. Syndyk zapewnił byłą załogę odlewni, że planuje wypłacić całą kwotę należności do końca lutego 2004 roku. Zaoferował również pracownikom pomoc w odzyskaniu pracy.


    W czwartek, w sali konferencyjnej biurowca przy ul. Świętokrzyskiej, pracownicy byłych Odlewni Ostrowieckich spotkali się z syndykiem masy upadłościowej, Sławomirem Gieradą.


    Było to pierwsze tego typu spotkanie od czasu ogłoszenia upadłości, czyli od połowy maja tego roku. Nic więc dziwnego, że na początku atmosfera spotkania była gorąca. Odlewnicy otrzymali do tej pory jedynie 3- miesięczne odprawy, z pożyczki zaciągniętej przez syndyka w Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Oczekują natomiast na wypłatę odszkodowań z tytułu utraconej pracy, pieniędzy za niewykorzystane urlopy, itp.


    Pracownicy liczyli na satysfakcjonujące ich odpowiedzi i nie pomylili się.


    Syndyk zapewnił ich, że roszczenia pracownicze zostaną w całości zaspokojone. Najprawdopodobniej nie uda mu się wypłacić całej sumy do końca roku. Mówił, że będzie chciał to zrobić do końca lutego 2004. Należności byłych pracowników wraz ze składkami ZUS wynosiły ogółem 924 tys. zł. Odlewnicy otrzymali już 460 tys. zł, tak więc czekają oni jeszcze na wypłatę 460 tys. zł. Kwota ta jest niższa, niż szacowana wartość masy upadłościowej.


    Kupnem majątku odlewni zainteresowana jest Miejska Energetyka Cieplna. Szefowie tej spółki już rozmawiali wstępnie o kupnie tego, co pozostało po odlewni. A pozostało niewiele. Syndyk nie ukrywa zdziwienia, że Odlewnie Ostrowieckie były firmą wirtualną. Nie miały nieruchomości, podstawowych maszyn i urządzeń, nawet własnego pieca! Wszystko było dzierżawione najpierw od Obszaru Przemysłowego Zakładów Ostrowieckich, a później od Energetyki Cieplnej. Teraz zgodnie z prawem musi być ogłoszony przetarg na sprzedaż majątku, głównie zespołów, podzespołów i części przydatnych jedynie do produkcji odlewniczej. Trudno sądzić, aby urządzenia te zainteresowały kogoś poza firmą, która chce tu dalej produkować odlewy.


    Syndyk Sławomir Gierada zaoferował też byłym odlewnikom pomoc w znalezieniu pracy. W tej chwili 65 pracowników, z 85 osób jakie zatrudnione były w Odlewniach Ostrowieckich, w momencie ogłoszenia upadłości, czyli 12 maja, znalazło pracę w MEC. Spółka ta kontynuuje bowiem produkcję w dawnych pomieszczeniach odlewni. Sławomir Gierada jest równocześnie syndykiem upadłego Obszaru Przemysłowego Zakładów Ostrowieckich. Od sędziego komisarza uzyskał zgodę na prowadzenie, na bazie majątku upadłego, działalności gospodarczej. W pierwszym miesiącu syndyk nie poniósł strat, zatem jest szansa, że przy dalszym świadczeniu usług, znajdą pracę kolejne osoby.


    -Będę się starał przyciągnąć do Ostrowca na teren starego zakładu inwestorów. Zamierzam im zaoferować wynajem lub dzierżawę nieruchomości i wolnych hal produkcyjnych. W oparciu o istniejące moce, można tu prowadzić działalność gospodarczą. Robię to z dwóch powodów: aby masa upadłościowa przynosiła zyski, a przede wszystkim z myślą o ludziach, którzy przepracowali w byłej hucie i powstałych później hutniczych spółkach całe życie, a teraz są bez zatrudnienia. Potencjalnym inwestorom, którzy przyjdą do nas, będę stawiał jeden warunek, aby w pierwszej kolejności zatrudnili tych pracowników, którzy w wyniku upadłości odlewni i obszaru przemysłowego utracili pracę.


    A wielu byłych odlewników, którzy przyszli na środowe spotkanie z syndykiem, nie ukrywało swojego rozgoryczenia z powodu sytuacji, w której się znaleźli. Pan Krzysztof Pakuła przepracował na starym zakładzie, głównie w utrzymaniu ruchu 37 lat. Od maja chodzi za pracą, ale bez efektów. Tadeusz Majcher stracił pracę w najgorszym momencie. Do uzyskania stażu pracy umożliwiającego mu nabycie uprawnień do świadczenia przedemerytalnego, brakuje mu kilka miesięcy!


(fk)
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 10915 razy,
ostatnio: 2019-12-12 07:41:55
Skomentuj artykuł:
Powrót