Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2004-03-01

NSA wypowie się w sprawie referendum


Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
      Zgodnie z ustawą z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym, Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Kielcach przesłała skargę Komitetu obywatelskiego ds. odwołania Jana Szostaka z funkcji prezydenta do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Komisarz Wyborczy, sędzia Andrzej Jagiełło nie znalazł bowiem podstaw do uznania żądania wnioskodawców.


    Postanowienie o odrzuceniu wniosku grupy mieszkańców Ostrowca Św. o referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta, zostało podjęte 28 stycznia br. Komisarz Wyborczy uzasadnił swą decyzję niewystarczającą ilością prawidłowo złożonych podpisów osób popierających referendum.


    -Do wniosku o referendum inicjatorzy dołączyli 395 kart zawierających 7.852 podpisy mieszkańców, na wymaganych ustawowo 6.427 -czytamy w uzasadnieniu postanowienia nie zezwalającego na referendum. W wyniku badania przeprowadzonego przez pracowników KBW oraz Ośrodek Informatyki Terenowy Bank Danych w Kielcach, zakwestionowano 1.470 podpisów. Po pierwsze - z powodu umieszczenia na kartach osób zamieszkałych w innych miejscowościach, poza terenem Ostrowca Św., bądź braku tych osób w ewidencji ludności miasta Ostrowca (osoby te nie były również wpisane do stałego rejestru wyborców w Ostrowcu Św.). Po drugie - z powodu braku imion lub pełnego adresu wpisanych osób. Po trzecie - z powodu umieszczenia na kartach osób nie będących wyborcami (poniżej 18 lat). Po czwarte - z powodu wpisania nieprawidłowych numerów ewidencyjnych PESEL.


    Po odliczeniu zakwestionowanych, pozostały zaledwie 6.382 podpisy. W myśl art. 4 pkt 1 ustawy o referendum lokalnym, jest to o 45 podpisów za mało. Ustawa wymaga poparcia wniosku przez 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców miasta, czyli w tym przypadku przez wynosi 6.427 osób.


    To postanowienie inicjatorzy referendum zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Krakowie.


    -My nie zarzucaliśmy komisarzowi jakichkolwiek błędów w procesie podejmowania decyzji o odrzuceniu naszego wniosku - mówi pełnomocnik komitetu, Krzysztof Grabowiec. My jedynie wskazaliśmy na grubo ponad tysiąc podpisów popierających referendum, które nie zostały nam wydane przez jednego z członków. Gdyby te podpisy doliczyć, to nasz wniosek musiałby być uznany za zasadny.


    Wojewódzki Komisarz Wyborczy, do którego skarga wpłynęła, uznał, że nie ma podstaw do jej uwzględnienia.


    -Skarga inicjatora rzeczywiście opiera się ma istnieniu podpisów zatrzymanych przez jednego z członków komitetu referendalnego -mówi sędzia Andrzej Jagiełło. Stąd też mamy tu w zasadzie nie skargę, lecz wniosek o dołączenie tychże podpisów do wcześniej złożonych wraz z wnioskiem o referendum.


    Jednak ustawa o referendum lokalnym nie przewiduje możliwości przywrócenia terminu na złożenie podpisów. Moja decyzja nie mogła więc być inna jak tylko odmowna.


    Skarga ta - za pośrednictwem Komisarza Wyborczego w Kielcach - trafiła następnie do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Oznacza to, że ostateczny głos w tej sprawie będzie należał do niezawisłego sądu.


    -Potwierdzam przesłanie akt do NSA -mówi wicedyrektor KBW, Henryk Kwiecień.


    Co do ewentualnego rozstrzygnięcia ani kiedy to nastąpi, nie mogę się wypowiadać.


    NSA nie będzie badał sprawy od strony merytorycznej. Jak wiadomo, sąd interesuje się przede wszystkim zgodnością podjętej decyzji z obowiązującym prawem. Jeśli więc nie doszło do uchybień prawnych, to decyzja Komisarza Wyborczego zostanie utrzymana w mocy. Gdyby jednak sąd uchylił tę decyzję, to sprawa wróciłaby ponownie do Kielc. Podejmując nową decyzję, Komisarz Wyborczy musiałby uwzględnić wytyczne sądu.


    Na temat ewentualnego rozstrzygnięcia skargi nie chce się wypowiadać również Krzysztof Grabowiec. Zaraz jednak dodaje, że gdyby co, to oryginalne podpisy osób popierających referendum są zabezpieczone przez prokuratora i w każdej chwili będzie można je obejrzeć.


    (w)
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 19586 razy,
ostatnio: 2019-12-14 14:07:25
Skomentuj artykuł:
Powrót