Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2003-08-18

Kajakowe szaleństwa


Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
      W sobotę, 16 sierpnia Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Bałtów oraz MCK w Ostrowcu zorganizowały na Okęglicy w Bałtowie "Piknik sportowy". Głównym punktem programu były amatorskie zawody kajakowe o puchar prezesa stowarzyszenia "Bałt", Krystyny Lichockiej. Były również nagrody, aparaty fotograficzne i walkmany firm Minolta, Canon, Panasonic i Sony.


    Na czas zawodów na Kamiennej wstrzymano spływ tratwami. Zawodnicy stratowali z Okręglicy, płynąc w górę rzeki do kładki - jakieś 1 800 metrów i wracali z biegiem rzeki. Zawody odbywały się na czas. Sędzia główny, Krzysztof Guz puszczał na trasę dwuosobowe zespoły co 5 minut, tak że na rzece ciągle były trzy załogi. Pomagali mu wolontariusze, Beata Brociek, Jarosław Chodała i Mateusz Kosowski. Na mostku, dokąd musieli dopłynąć zawodnicy czuwał Kamil Luner.


    Pierwsi na starcie znaleźli się Zbyszek Bzduch i Krzysztof Starzyński. Uzyskali łączny czas 15 min. 52 sek, 43. Startowało 16 zespołów, jako druga drużyna - Artur Kudas -Tomasz Osojca (czas 14, 44, 03), potem Jarek Walczyk - Łukasz Grabski (15, 16, 12), Bogusław Dębniak - Zbigniew Smoliński (15, 52, 53), Paweł Nowak -Emil Wiatrowski (22, 16, 20), Mariola Kurant - Marek Kurant (17, 47, 30), Łukasz Gawlak -Konrad Gawlak (17, 51, 25), Bartłomiej Adamski -Patryk Mordon (46, 35, 10), Piotr Bojakowski -Ryszard Wójtowicz (15, 20, 16), Piotr Lichota -Szymon Osojca (15, 45, 10), "Świrus i Bambus", czyli Witold Ryfko i Mirosław Cielecki (20, 21, 79), Ryszard Zdonek i Waldemar Prędyś (17, 12, 56), Igor Budzeń i Mirosław Kudas (16, 22, 92). Jako czternasta załoga startowali "piękna i bestia", czyli Magdalena Maj i Sebastian Kostkowski (20, 35, 20), po nich Damian Lichota z Jakubem Kulasiewiczem (16, 45, 87), a jako ostatni Marcin Zdonek i Paweł Wolak (16, 28, 28).


    Ciekawie i po bałtowsku wyglądała ceremonia dekoracji zwycięzców. Podium ułożono z kostek sprasowanej słomy.


    Najwyższe laury przypadły Arturowi Kudasowi i Tomkowi Osojcy, którzy jako jedyni uzyskali czas poniżej 15 minut. Na drugim miejscu znaleźli się Jarek Walczyk i Łukasz Grabski, na trzecim Piotr Bojakowski i Ryszard Wójtowicz. Czwarte miejsce wywalczyli, o włos przegrywając z najlepszymi, Piotr Lichota z Szymkiem Osojcą, a piąte równorzędnie zdobyli Zbyszek Bzduch z Krzysztofem Starzyńskim oraz Bogusław Dębiak ze Zbigniewem Smolińskim.


    Zawody kajakowe obserwowało mnóstwo osób, bawiących się na pikniku. Ludzie przyzwyczaili się już do tego, że do Bałtowa warto przyjechać nawet w dniach, kiedy nie są organizowane żadne imprezy. Przyjeżdżają z dziećmi, które bezpiecznie mogą taplać się w mini zalewie i biegać po piasku.


    Równocześnie trwały rozgrywki piłki plażowej, zabawy i inne atrakcje, adresowane do dzieci, jak przejażdżki samochodzikami i kucykami. Dwa mini koniki prezentował Kazimierz Szczygieł.


    "Kasia" jest nieco większa, "Majka" ma wzrost zbliżony do dużego psa.


    W zagrodzie jest jeszcze "Kumpel", młody kucyk płci męskiej. Pan Kazimierz z synem Tomkiem chętnie wożą dzieciaki na grzbietach swoich kucyków. Rodzice fotografują swoich milusnieńskich na konikach, przy dinazurze. Serwowano piwo, lody, napoje, miejscowe dania, były i grile i cukrowa wata - dla każdego coś dobrego.


    k (Fot. 1,2 - Portal miejski, 3 - Gazeta Ostrowiecka)


Zobacz również: Bałtów w obiektywie...
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 20963 razy,
ostatnio: 2019-12-06 22:53:45
Skomentuj artykuł:
Powrót