Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2002-01-18

Mała szkoła w Chocimowie. Przede wszystkim współpraca

      W minionym roku zaszły w szkolnictwie poważne zmiany, wiele wiejskich społeczności broniło się przed kompletną likwidacją podstawówek wprowadzając w życie program mała szkoła. Było to całkiem nowe wyzwanie. Poprosiłem dyrektor szkoły w Chocimowie, Jolantę Kaczor, która prowadzi ją wraz z Moniką Kuterą, aby opowiedziała jak poradziła sobie w nowej sytuacji? -Przede wszystkim wspaniała współpraca z rodzicami -mówi pani dyrektor. Jeśli coś potrzeba, to wystarczy zadzwonić i natychmiast ktoś z rodziców się odezwie. Wysyłałam pisma o pomoc do różnych fundacji. Czekamy na jakiekolwiek wsparcie: czy finansowe, czy w formie prezentów. Dużo zakupiliśmy na potrzeby szkoły dzięki funduszom, które dostaliśmy od Urzędu Gminy w Kunowie. Mamy kserokopiarkę, nowy komputer, drukarkę, radiomagnetofon. Podstawowe potrzeby zostały zaspokojone. Liczymy na pomoc fundacji. Możemy zakupić drugi komputer. Planujemy coś zorganizować, by dzieci w ferie nie siedziały w domu.


    -Czy trudno jest pani prowadzić szkołę? -spytałem.


    -W tej chwili już łatwo, ale początki były trudne. Teraz praca jest przyjemna. Dzieci mają komfort. Na pewno jest im lepiej, niżby miały chodzić do Kunowa i długo czekać na gimbusa. Ja nie pracowałam wcześniej i zaczęłam pracę od takiej odpowiedzialnej funkcji. Człowiek jest odpowiedzialny za dzieci i budynek. Rada rodziców jest bardzo prężna, służy pomocą. Są to ludzie miejscowi, mieszkający blisko szkoły. Trudno mi się było zdecydować na prowadzenie tej szkoły. To była bardzo poważna decyzja. Bardzo pomocny był dyrektor Bogdan Nadziałek. Dodatkowym plusem jest to, że szkoła mieści się z dala od ulicy, w dworku po właścicielu ziemskim. Jest też ładny park.


    R.M.
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 17317 razy,
ostatnio: 2019-12-14 02:18:35
Skomentuj artykuł:
Powrót