Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2010-06-14

Gombrowicz na dziedzińcu

Ósmy powrót Jaśnie Panicza

Wczoraj zakończył się VIII Ogólnopolski Piknik Gombrowiczowski. Tym razem autor "Dzienników" powrócił na dziedziniec dawnego Browaru Saskich, gdzie przez trzy dni odbywały się liczne imprezy kulturalne. Nie zabrakło wielkich dzieł sztuki, ikon polskiego teatru oraz dobrej muzyki.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
W stronę Schulza

Ósma odsłona Pikniku była wyjątkowa co najmniej z kilku powodów. Impreza odbyła się w klimatycznej scenerii dziedzińca dawnego Browaru Saskich i tym razem poświęcona była nie tylko fenomenowi urodzonego w naszych stronach Gombrowicza, ale odniosła się także do jego przyjaciół: Brunona Schulza i Witkacego. Dzięki współpracy z Fundacją Republika Marzeń do Ostrowca przyjechała niezwykła wystawa "W stronę Schulza" stanowiąca dialog współczesnych artystów zafascynowanych literackim i plastycznym dziełem Brunona.

- Każda edycja naszej wystawy jest inna - stwierdził podczas piątkowego wernisażu ekspozycji, inaugurującego jednocześnie tegoroczny piknik jej pomysłodawca, Jan Bończa - Szabłowski. - Piękne, przestronne sale ostrowieckiej galerii dały nam szanse zaprezentować od wielu lat niepokazywane, ze względu na gigantyczne rozmiary, dzieła Franciszka Starowieyskiego.

Aranżacji kolejnej odsłony projektu "W stronę Schulza" dokonała Tatiana Kwiatkowska, wybitna scenografka telewizyjna, teatralna i operowa. Dzięki jej inwencji w środkowej sali BWA powstał mroczny labirynt, którym mogli wędrować widzowie natrafiając na bardzo dziwne ptaki, rojące się w wyobraźni Schulza.

- Bardzo ciekawa wystawa. Powrót do tego dawnego, już minionego świata... Inny świat, inne możliwości... Dobrze, że są takie okazje - komentowali Małgorzata i Zenon.

- Więcej takich inicjatyw! Jestem pod wrażeniem- stwierdziła Donata Kunat.

Po wernisażu wystawy widzowie mieli okazję uczestniczyć w "Biesiadzie u hrabiny Kotłubaj" i poznać na "żywo" kunszt ikony polskiego aktorstwa teatralnego, znakomitej Anny Polony, której towarzyszyli Aleftyna Gościmska jako Markiza, Jakub Przebidnowski jako Gombrowicz oraz Krzysztof Wieczorek, jako baron Apfelbaum.

W pierwszym dniu Pikniku odbyło się również premierowe widowisko Asji Łamtiuginy "I koniec i bomba". Reżyserka zainspirowana wystawą "W stronę Schulza" stworzyła impresję o spotkaniu gigantów: Schulza (Jakub Kotyński), Gombrowicza (Dariusza Wnuk) i Witkacego (Borys Jaźnicki) w kawiarni artystycznej. Ich rozmowom, w których żart przeplatał się z tragizmem i groteską towarzyszyła Katarzyna Groniec, jako muza.

Pierwszy dzień spotkania z Gombrowiczem zakończyła plenerowa projekcja animacji pt. "Gombro" autorstwa Macieja Milacha z Loży Ferdydurkistów oraz filmu "List z Argentyny" w reżyserii Grzegorza Packa.

"Pustki" bez pustek

W ramach tegorocznego pikniku gościnne progi otworzyła również Galeria Fotografii MCK. W sobotę odbył się tam wernisaż trzech wystaw. Pierwsza to fotograficzny zapis z wędrówki Leszka Mądzika po miejscach związanych z dzieciństwem Gombrowicza (Bodzechów, Denków, Doły Biskupie, Witulin, Małoszyce, Potoczek, Przybysławice, Wszechświęta).

- Zawsze interesował mnie czas, jego skutki, przemijanie, które zostawia piętno nie tylko na twarzy ludzkiej. Wszystko to wpisało się w moje fotografie - stwierdził Leszek Mądzik.

Na drugą ekspozycję złożyły się fotografie wykonane przez Andrzeja Ładę 17 września 2009, podczas spektaklu Leszka Mądzika "Bruzda Furrow" na terenie Obozu Śmierci Majdanek w baraku nr 56. Trzecia wystawa to poplenerowe "Powroty Jaśnie Panicza".

Kolejnym punktem Gombro-piknikowania był koncert zespołu "Pustki", który do Ostrowca przyjechał do z Ostrówka. Formacja mocno flirtująca z literaturą uraczyła zgromadzonych utworami ze swojej najnowszej płyty "Kalambury", pojawił się także premierowy materiał powstający na płytę DVD, ale i starsze kawałki.

Wieczór zakończył happening "Spacer Opętanych" w wykonaniu grupy "Białko".

Spotkanie przy stole

W trzecim i zarazem ostatnim dniu imprezy miłośnicy Gombrowicza mogli podyskutować o autorze z Moniką Bolach, autorką książki "Płeć jako agrafka". Rozstrzygnięto również konkurs literacki "Witoldo 2010". Spośród nadesłanych prac jury w składzie: prof. Przemysław Czapliński, Monika Bolach, dr Aneta Pierścińska - Maruszewska i Maciej Milach postanowiło przyznać nagrodę w wysokość 1 tys. zł Igorowi Wadowskiemu. Wyróżnienie otrzymali: Cecylia Pierzchała z Krakowa za tekst "Bywa, iż sobą zdumiewam siebie" i Adam Antończak z Wrocławia za tekst "Owca idzie spać". Następnie zgromadzeni obejrzeli spektakl, który powstał w efekcie dwudniowych warsztatowów teatralnych prowadzonych przez Leszka Mądzika w zaaranżowanych przez niego browarnianych wnętrzach. Punktem kulminacyjnym trzydniowej imprezy było spektakularne widowisko pt. "Stolik" wrocławskiej grupy KARBIDO.

Choć Piknik Gombrowiczowski nie jest imprezą dla mas, tegoroczna edycja przyciągnęła dość liczną grupę "oswojonych" z Witoldem. Sprawdził się dziedziniec OBK, który nadał swoisty klimat całemu przedsięwzięciu oraz poprzedzająca je akcja promocyjna w ramach projektu "Aktywnie i Alternatywnie".

Organizatorem imprezy było Miejskie Centrum Kultury.
/K. Fałdrowicz/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 18917 razy,
ostatnio: 2019-12-15 13:51:36
Skomentuj artykuł:
Powrót