Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2009-12-16

Utrwalili pamięć strajkujących hutników

W rocznicę wybuchu stanu wojennego

Marsz pamięci i odsłonięcie pomnika na cześć ostrowieckich hutników, którzy, jako jedyni w województwie, podjęli strajk po ogłoszeniu stanu wojennego towarzyszyły obchodom 28. rocznicy tamtych wydarzeń.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Z inicjatywy byłych działaczy hutniczej "Solidarności" i we współpracy z Międzyzakładową Organizacją Związkową "Solidarność" Celsa Huta Ostrowiec we wrześniu odsłonięto pamiątkową tablicę przy głównej bramie Celsy Huty Ostrowiec. W myśl tej samej idei, upamiętnienia strajkujących w 1981 r., powstał pomnik przy rondzie "Solidarności" przed ścianą frontową budynku przy ul. Traugutta 12. Monument ma 2,5 metra wysokości, wykonany jest z piaskowca według projektu artysty - plastyka Tadeusza Kurka. Wyryto na nim mapę Polski, widok Starego Zakładu oraz hutników, a po prawej stronie umieszczono napis "13-15 grudnia 1981 - strajk hutników ostrowieckich przeciw stanowi wojennemu". Na dole widnieje napis "Solidarność", który tworzą litery w kształcie kajdan.

Uroczyste odsłonięcie i poświęcenie pomnika odbyło się wczoraj, dokładnie w 28. rocznicę tamtych wydarzeń. Poprzedziła je okolicznościowa akademia w budynku ZS nr 3 w Ostrowcu Św., w której uczestniczyli m.in. posłowie Przemysław Gosiewski, Jarosław Rusiecki, Zbigniew Pacelt, przedstawiciele władz miasta i powiatu na czele z prezydentem Jarosławem Wilczyńskim i wicestarostą Andrzejem Kryjem, przewodniczący Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność" Waldemar Bartosz, przewodniczący MOZ NSZZ "Solidarność" Celsy Huty Ostrowiec - Stanisław Kusiński oraz uczestnicy strajku w hucie z 13 grudnia 1981 r.

Uroczystość stała się okazję do udekorowania działaczy "Solidarności" wysokimi odznaczeniami nadanymi przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego za wybitne zasługi dotyczące działań podejmowanych na rzecz przemian demokratycznych w Polsce. I tak Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski uhonorowano Roberta Minkinę; Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski: Jerzego Borowiec, Wiesława Kwiatkowskiego, Henryka Piątka, Czesława Sokoła. Złotym Krzyżem Zasługi po raz drugi odznaczona została Teresa Praszyńska, a ponadto ks. Stanisław Bastrzyk, Krzysztof Grabowiec, Wojciech Kaczmarczyk, Mirosław Maciejewski, Edward Potocki, Kazimierz Rokosz, Andrzej Sokół, ks. Marek Tabaszewski oraz Zdzisław Zugaj. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za działalność opozycyjną, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i społecznej Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczono Kazimierza Kwiecińskiego; Złotym Krzyżem Zasługi - ks. Jerzy Beksińskiego i Alinę Kowalską; Srebrnym Krzyżem Zasługi - Dariusza Kaszubę i Grzegorza Krysa, zaś Brązowym Krzyżem Zasługi Wojciech Lesiaka i Piotra Machulę.

Nie zabrakło również bolesnych wspomnień działaczy z tamtego okresu.

- Smutnych chwil w latach 80. przeżyłem dużo. Pamiętam jak jechałem z Jackiem Kuroniem do Ostrowca z "ogonem" od samego domu. Pamiętam strach, nie o to, kto jedzie z tyłu, tylko, czy ludzie nie będą bali się przyjść na to spotkanie. Na szczęście zjawiło się ok. 3 tys. osób - wspominał Robert Minkina. - 13 grudnia 1981 r. obudziła mnie lufa karabinu. Kiedy wsadzono nas w cele, usiadłem na pryczy i byłem pewien, że te wszystkie piękne chwile, o których marzyliśmy zostały zniweczone. Bałem się o swoją przyszłość. Ona się bardzo szybko wyjaśniła. Kilkadziesiąt minut potem, przez tzw. "betoniarkę" poleciały nuty piosenki "Ta ostania niedziela". Przykryłem się twardym kocem, popłynęły łzy. Trudno teraz powiedzieć, czy były to łzy złości, czy strachu. Za niedługo doszła do nas informacja z zewnątrz - modlitwa Jana Pawła II za internowanych, protest przeciw stanowi wojennemu prezydenta Ameryki i informacja o strajku moich kolegów. Długo zastanawiałem się wtedy kto jest ważniejszy: czy ten strajkujący wewnątrz huty, czy osoby przychodzące z jedzeniem pod bramę, czy 250 tys. legitymacji partyjnych rzuconych przeciwko stanowi wojennemu, czy syn komendanta, który zaprotestował w grupie 50 osób przeciw milicjantom, którzy zamknęli nauczycielkę, czy osoby zapalające światełko w oknach - trudno było mi to rozstrzygnąć. Teraz wiem, że najważniejsze było 10 mln ludzi, a ja dumny jestem, mówiąc w imieniu odznaczonych, że znalazłem się w tej grupie.

Kolejnym punktem uroczystości była msza św. odprawiona w intencji ojczyzny, i ofiar stanu wojennego w kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego. Po niej zebrani przeszli w czwartym już Marszu Pamięci do ronda "Solidarności", gdzie nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika przez Wiesława Kwiatkowskiego i Bolesława Czekaja. Następnie dziekan dekanatu Ostrowiec, ks. Zbigniew Wiatrek poświęcił monument, a delegacje złożyły wiązanki i zapaliły znicze.
/K. Fałdrowicz /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 20585 razy,
ostatnio: 2019-12-07 04:38:02
Skomentuj artykuł:
Powrót