Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2009-08-17

Dotarli do Kielc

Strzelcy wrócili z marszu szlakiem "Kadrówki"

400 osób, trasa z Krakowa do Kielc, setki ulotek rozdawanych w Krakowie, specjalna edycja monet, śpiewnik "Pieśni legionowych i żołnierskich", okolicznościowe kubki, zestaw pocztówek, a nawet i komiks - to wszystko towarzyszyło kolejnemu Marszowi Szlakiem I Kompanii Kadrowej.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej w 95. rocznicę wkroczenia legionów Piłsudskiego do Kielc nie mógł odbyć się bez przedstawicieli naszego miasta. Wśród około 400 osób, które zdecydowały się wziąć w nim udział, znaleźli się m.in. starszy inspektor Dariusz Kaszuba - Komisarz Zawodów Marszowych, młodszy inspektor Wojciech Lesiak oraz Tomasz Zienkowski, Łukasz Domański, Tomasz Żak, Karol Kościołek, Róża Mazurek oraz Damian Mroczka. Najmłodszy uczestnik marszu - Kuba Wechman z Poznania - miał 8 lat. Wśród uczestników marszu znalazło się też małżeństwo Szymańskich z Warszawy, którzy zabrali ze sobą dzieci w wieku 3 i 5 lat. Z kolei najstarszy uczestnik marszu - Zygmunt Jędrzejczak - żołnierz zrzeszenia Wolność i Okupacja - miał 86 lat.

Tegoroczny marsz był bardzo dobrze zorganizowany i wspierany przez liczne instytucje. Po raz pierwszy całą akcję dofinansowała Unia Europejska.

- Bardzo miłym akcentem był szereg imprez towarzyszących zawartych w programie marszu. Towarzyszyły nam liczne wystawy czy powitania. Już w samym Krakowie przed wymarszem otwarto wystawę poświęconą Marszałkowi w holu Urzędu Miasta Krakowa oraz Krajową Wystawę Filatelistyczną "95. Rocznica Wymarszu ku Wolności w Klubie Garnizonowym Wojska Polskiego"- mówi Dariusz Kaszuba, Komisarz Zawodów Marszowych.

Zanim nasi "Strzelcy" wyruszyli w trasę w Krakowie uczestniczyli też we mszy świętej w Katedrze Wawelskiej. Część z nich, która była najmłodsza stażem złożyła też uroczyste ślubowanie. W Krakowie Strzelcy mogli też uczestniczyć w koncercie pieśni patriotycznych na Rynku.

- Jednym z patronów marszu, oprócz prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ostatniego Prezydenta II RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, był także Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek, który był również uczestnikiem marszu i wręczył także członkom Komendy Marszu pamiątkowe monety- opowiada dalej Dariusz Kaszuba.

Po dwóch dniach imprez towarzyszących cała kompania wyruszyła z Oleandrów przez krakowski Rynek dotarła do Michałowic, gdzie przy słupie granicznym oddzielającym zabór austriacki od rosyjskiego odbyły się kolejne uroczystości.

- Tak się zaczął pierwszy dzień "Kadrówki". Nocowaliśmy w Słomnikach, w drugim dniu w Książu Wielkim w dawnym Pałacu Wielopolskich, czyli kwaterze Józefa Piłsudzkiego z 1914 roku- dodaje Dariusz Kaszuba.

W kolejnym dniu Strzelcy dotarli do Jędrzejowa. Zwiedzili tam m.in. Muzeum Zegarów, a pod Dębem Niepodległości, zasadzonym przez uczestników marszu w 2004 roku, złożono kwiaty.

- Bardzo ciekawym pomysłem po raz pierwszy w historii Kadrówki było zaproszenie nas przez władze samorządowe do przejażdżki kolejką wąskotorową przez Ponidzie do Umianowic, a następnie z powrotem do Jędrzejowa. Kolejka ta została zbudowana przez Austriaków podczas I wojny światowej i atrakcja ta wytrąciła nas trochę z marszu- opowiada Komisarz Zawodów Marszowych.

Następnie Strzelcy dotarli do Choin nad Nidą, które gościły uczestników marszu w warunkach kempingowych przez dwa dni.

- Wodę mieliśmy tam z beczkowozu strażackiego. Pogoda nam tu trochę nie sprzyjała, ale i tak odbyło się zebranie posiadaczy Odznaki "Kadrówki" i wybory komendanta Marszu Szlakiem I Kompanii Kadrowej- dodaje Dariusz Kaszuba.

Po raz jedenasty na komendanta marszu wybrano Jana Józefa Kasprzyka prezesa Związku Piłsudczyków z siedzibą w Warszawie.

Dalej przez Chęciny i Szewce Strzelcy ruszyli do Bolechowic, gdzie było zakwaterowanie. Na apelu wieczornym w tym dniu wręczono nagrody. Wśród wyróżnionych drużyn były dwie drużyny mieszane Strzelec OSW, Drużyna I Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca i Drużyna Związku Strzeleckiego drugiej organizacji strzeleckiej. Rywalizacja była wyrównana. Pierwsze dwa miejsca zajęły drużyny strzeleckie, z kolei trzecie miejsce zajęli komandosi z Lublińca. Zawody trwały pięć dni na trasie 170 kilometrów, którą to najlepsza drużyna pokonała w czasie 11 godzin i 17 minut. Zwycięscy otrzymali strzelecko-wojskowe nagrody o łącznej wartości 5 000 złotych.

Ostatniego dnia, tj. 12 sierpnia, Strzelcy z Bolechowic udali się do Kielc. Po złożeniu kwiatów na Cmentarzu Wojskowym zgodnie z tradycją komendant marszu złożył prezydentowi Kielc meldunek o przybyciu Strzelców do Kielc.

Punktem kulminacyjnym marszu były uroczystości przy Pomniku Czwórki Legionowej. W tym dniu nadano też Honorowe Obywatelstwo Miasta Kielce prezydentowi Ryszardowi Kaczorowskiemu. Oprócz wręczenia pamiątkowej szabli prezydentowi Ryszardowi Kaczorowskiemu i pamiątkowej plakietki marszowej wręczono również honorowy medal dla tych osób, które przeszły całą trasę dziesięć razy oraz Odznaki Marszowe dla osób, które poszły szlakiem Kadrówki po raz trzeci. W tym roku wśród odznaczonych znalazł się Damian Mroczka, który zdobył dla naszego miasta 21 Odznakę Marszową.

Taką odznaką w naszym mieście pochwalić mogą się: Sławomir Kucharski, Dariusz Kaszuba, Tomasz Kwiatkowski, Sebastian Walczak, Tomasz Zienkowski, Tomasz Zięba, Dawid Kordecki, Piotr Strzelec, Aneta Strzelec, Rafał Kajda, Wojciech Przygodzki, Mariusz Pela, Paweł Tutalak, Grzegorz Gałązkiewicz, Paweł Mroczek, Wojciech Lesiak, Łukasz Domański, Tomasz Żak, Karol Kościołek, Ewa Bis.

- Marsz zakończył się przy Pałacu Biskupów Krakowskich, gdzie złożono kwiaty w Sanktuarium Marszałka Piłsudskiego. Tu również odbył się apel poległych- dodał Dariusz Kaszuba.
/K. Tomala/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 9663 razy,
ostatnio: 2020-01-27 18:56:51
Skomentuj artykuł:
Powrót