Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2003-08-18

KSZO Ostrowiec - Stasiak Opoczno 4:1

      Piłkarze z Opoczna przegrali drugie spotkanie w tym sezonie. Co gorsze stracili w nich aż siedem goli.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik

      Przed sezonem Mirosław Stasiak, sponsor klubu z Opoczna, przekazał do Pogoni Szczecin najlepszych piłkarzy. Efekty jego decyzji są na razie opłakane, bo opocznianie są po trzech kolejkach jednym z kandydatów do spadku.


      Do Ostrowca opocznianie pojechali, żeby stracić gola, tymczasem już w drugiej minucie przegrywali 0:1. Akcję rozpoczął Davor Tasić, który wycofał piłkę do Piotra Bańskiego, a ten dośrodkował w pole karne. Tam najwyżej wyskoczył Dariusz Pietrasiak i strzałem głową zdobył prowadzenie.


    Podrażnieni goście ruszyli do ataku. Już w dziewiątej minucie dogodnej sytuacji nie wykorzystał Krzysztof Majda, który minął się z piłką. Później goście nadal przeważali - bliscy wyrównania byli m. in. Tomasz Feliksiak i dwukrotnie Grzegorz Bała. Gospodarze szukali okazji do kontrataku. W 32 min po akcji Jaromira Wieprzęcia Bańskiego ubiegł jeszcze Artur Holewiński, ale w 36 min było już 2:0. Adrian Sobczyński mocno uderzył z rzutu wolnego i bramkarz z Opoczna musiał wyjąć piłkę z siatki. Chwilę potem było już 2:1, bo po rzucie rożnym do piłki dobiegł Marcin Kaczmarek. Za pierwszym razem strzelił w nogi obrońców, ale dobitka była skuteczna.


    Jeszcze przed przerwą mógł być remis, bo w 45 min Bała pokonał Dymanowskiego. Wcześniej jednak napastnik faulował bramkarza KSZO i sędzia gola nie uznał.


    Druga połowa rozpoczęła się dobrze dla gospodarzy. W 52 min Holewiński wybił piłkę wprost pod nogi nadbiegającego Pietrasiaka. Jego strzał trafił w obrońców, ale Zajączkowski wbił piłkę do bramki.


    Zrezygnowani goście nie potrafili już odwrócić losów mecz. Wynik ustalono w 86 min. Pietrasiak minął obrońców i podał do wychodzącego na czystą pozycję Giermasińskiego, który mocnym strzałem pokonał Holewińskiego.


    Po meczu trener Stasiaka Zbigniew Podsiebierski był kompletnie załamany. - Gospodarze bez litości wykorzystali nasze błędy - żalił się szkoleniowiec na postawę swoich zawodników.


Strzelcy


      KSZO: Pietrasiak (2. ), Sobczyński (36. ), Zajączkowski (52. ), Giermasiński (86. ).; Stasiak: Kaczmarek (40. )


Widzów: 2, 5 tys.


Składy:


    KSZO: Dymanowski - Wieprzęć Ż, Rzeczycki, Wróbel, Pietrasiak - Sobczyński, Zajączkowski, Giermasiński (86. Głuc), Powroźnik - Tasić (69. Bąk), Bański Ż (60. Kanarski).


    Stasiak: Holewiński - Gostyński Ż, Czerbniak, Drąg Ż - Preis, Miklosik, Majda (54. Bazler), Przysiuda, Kaczmarek - Feliksiak, Bała.


    /seb/


     
/ Gazeta.pl/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 24764 razy,
ostatnio: 2019-10-17 15:18:14
Skomentuj artykuł:
Powrót