Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2002-03-25

Krytykę może znieść tylko wygrana ze Śląskiem!

      Kontrowersje wokół trener Antoniaka są w Ostrowcu sprawą normalną i rzekłbym rozciągniętą w czasie, dotykającą jeszcze pierwszego pobytu KSZO w I lidze. Od początku jednak rundy wiosennej coś z naszym zespołem jest nie tak. Owszem, zdarzało się, że nasi piłkarze odstawali od innych drużyn umiejętnościami czysto piłkarskimi, ale nigdy pod względem kondycyjnym i wytrzymałościowym. Tymczasem my już w drugim meczu tracimy gole w samych końcówkach spotkań. Na mój gust drużynie brakuje świeżości i dlatego może przydałby się im nieco większy luz na treningach, może wyjazd na jakieś zgrupowanie integracyjne? W Radomsku jeden z goszczących tam trenerów powiedział wprost: "KSZO jest zajechane!". Ta opinia jak ulał pasuje szczególnie do Żelazowskiego, który na razie wciąż poszukuje formy. Są właśnie tacy piłkarze, jak "Żelazko" i Cichoń, których konstrukcja organizmu nie przyjmuje zwiększonej dawki treningowej i nie jest to ich wina. Swoją drogą, trzeba odwagi, by - tak jak w Radomsku - najlepszego strzelca zespołu sadzać na ławkę rezerwowych...


    Nasz trener narzeka na radosną grę w defensywie. Dlaczego więc ustawia zespół wyjątkowo defensywnie i liczy na kontry, które nie są obecnie naszą najsilniejszą bronią. Z Zagłębiem nasi piłkarze bronili się zbyt głęboko, a większość ataków wyprowadzali jedynie za pomocą długich podań, kierowanych do Małochy. Zastrzeżenia, nie tylko moje, budzi również obsada pewnych pozycji. Siara przez ostatnie kilka lat grywał w Amice jedynie jako prawy kryjący obrońca, teraz raz widzimy go na stoperze, innym razem w roli forstopera lub defensywnego pomocnika. W Radomsku grał na stoperze, zamiast Lasockiego i trener uznał go za jednego z najlepszych piłkarzy. Z kolei w konfrontacji z Zagłębiem znów postawił na Lasockiego. Czemu mają służyć takie roszady? Tymczasem Krawiec, który może stanowić o sile napędowej akcji ofensywnych drużyny, gra właśnie na pozycji Siary i zbyt mało wykorzystywanego w grze Wróbla. Dla Grębowskiego wyznaczono jedynie rolę zmiennika napastników, choć znacznie lepiej czuł się niegdyś na lewej pomocy. Zbyt mało eksploatowany jest Sokołowski, który dał już dwie niezłe zmiany w ostatnich spotkaniach. Pietrasiak w jednym meczu znajduje się poza składem, w innym kryje Wojciechowskiego. Osobna sprawa, to trenerska ocena kadry. J.Antoniak mówi, że może liczyć co najwyżej na 12-13 równorzędnych piłkarzy. A reszta? Przypomnę tylko, że w ciągu ostatniego roku do KSZO sprowadzono prawie okrągłą liczbę 20 zawodników. Tym, którzy nie pamiętają nazwisk, przypomnę: Karvelis, Preiksaitis, Dołega, Sokołowski, Kowalski, Wyciszkiewicz, Batata, Popiela, Solnica, Gorszkow, Unierzyski, Więzik, Piątek, Szarnecki, Trudnos, Bilski, Siara, Dąbrowski, Cetnarowicz. Kto odpowiada za ich transfery, wypożyczenia i za kształt kadry? Tak na dobrą sprawę ponad trzymiesięczna przerwa w rozgrywkach tegorocznego sezonu była nie wystarczająca, by znaleźć wartościowego stopera. Do klubu przyszedł więc czwarty prawy pomocnik, kolejny defensywny gracz i napastnik. Czy teraz na gwałt szukanie stopera w takich klubach, jak MK Katowice, Górnik Wieliczka, Wołyń Łuck (Andriej Biełołusow - polecany przez Witalija Kawrczanego) ma sens? Coś niedobrego dzieje się także z dokonywaniem zmian w trakcie meczu. Z Widzewem kontuzjowany Siara opuszczał boisko 17 minut, a z Górnikiem Wyciszkiewicza zmienił Cetnarowicz w ciągu 8 minut! Proszący o zmianę w meczu z Groclinem Toborek w ogóle się jej nie doczekał. Z Zagłębiem zmiany dokonano dopiero, kiedy przeciwnik wyrównał na 2:2.


    Piszę te słowa nie dlatego, by dokuczyć trenerowi Antoniakowi, który faktycznie z powodu absencji niektórych piłkarzy nie ma łatwego życia, ale dlatego, by włączyć wczesne reagowanie i zapobiec staczaniu się zespołu po równi pochyłej. Wbrew temu bowiem, co niektórzy mówią, Ostrowiec stać na I ligę i wierzę, że w przyszłym sezonie nadal będziemy w niej występować. Już po zwycięskim meczu ze Śląskiem nastroje mogą się poprawić.

/D.Kisiel/
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 12498 razy,
ostatnio: 2019-12-05 11:47:07
Skomentuj artykuł:
Powrót