Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2017-09-11

Rodzinnie w Wojciechowicach

Dużo atrakcji i dobrego humoru, tak w skrócie można opisać to, co działo się w niedzielę, 3 września na stadionie sportowym w Wojciechowicach. Władze gminy wraz z pracownikami Gminnej Biblioteki Publicznej w Wojciechowicach zorganizowały Festyn Rodzinny z okazji zakończenia wakacji.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik

Imprezę rozpoczął wójt gminy Wojciechowice Szymon Sidor. Powitał zaproszonych gości i życzył wszystkim udanej zabawy do białego rana.
Po części oficjalnej sceną zawładnęły dzieci ze szkół podstawowych, prowadzonych przez Stowarzyszenie Na Rzecz Edukacji Gminy Wojciechowice "Dzieci naszym dobrem". Uczniowie zaprezentowali fragment przedstawienia, realizowanego w ramach projektu międzyszkolnego pod nazwą "Kolorowa podróż". W trakcie występu nie zabrakło śpiewu i tańca. Mali artyści dawali z siebie wszystko, za co otrzymali od uczestników festynu gorące oklaski.
Kolejnym punktem programu był występ zespołu Katrina. Cygańskie rytmy rozgrzały publiczność, która śpiewała i tańczyła do wykonywanych na scenie utworów. Następnie umiejętności cyrkowe zaprezentował fakir Don-Salvio. Z występu szczególnie zadowoleni byli najmłodsi. Dzieciaki z dużym zainteresowaniem śledziły każdy ruch fakira i z chęcią brały udział w pokazie.
Nie zabrakło również dobrej muzyki, o co postarali się lokalny zespół FAX oraz gwiazda disco-polo zespół Shantel.
Najmłodsi także nie mogli narzekać na nudę, organizatorzy przewidzieli dla nich moc atrakcji. Dzięki uprzejmości starosty opatowskiego Bogusława Włodarczyka zostały udostępnione darmowe dmuchańce oraz możliwość przejazdu bryczką. Było także malowanie twarzy i włosów, puszczanie baniek mydlanych, zwierzęta z balonów oraz konkursy i zabawy z atrakcyjnymi nagrodami.
Stoiska prezentowali: Warsztat Terapii Zajęciowej w Bidzinach, Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Bidzinach, Biuro Powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opatowie, oddział KRUS Opatów oraz lokalni pszczelarze z Pasieki Rodzinnej Stępień.
W niedzielę na stadionie sportowym w Wojciechowicach każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Pomimo deszczu nie brakowało radości, tańca, wspólnego śpiewu i humoru. Mieszkańcy gminy Wojciechowice udowodnili, że nawet zła pogoda nie jest w stanie popsuć dobrej zabawy. Weronika Stanisławska
/WS/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 6694 razy,
ostatnio: 2019-12-12 09:59:21
Skomentuj artykuł:
Powrót