Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2010-11-08

Niezwykła kolekcja długopisów

Z pasją w tle

Robert Pawlik -mieszkaniec Ostrowca Św. - od trzech lat kolekcjonuje długopisy oraz różnego typu zawieszki i smycze. Jego zbiory liczą bagatela... ponad 30 tysięcy egzemplarzy.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
- Mój kolega też zbiera długopisy i to właśnie on zaszczepił we mnie tę pasję. Wszystko zaczęło się ponad trzy lata temu, a kolekcja wciąż się powiększa - zdradza genezę swojej pasji Robert Pawlik.

Pan Robert skończył szkołę dla osób niepełnosprawnych w Busku-Zdroju i z wykształcenia jest mechanikiem precyzyjnym. Naprawia sprzęt gospodarstwa domowego.

- Zbieram długopisy nie tylko w Ostrowcu Św. Jeżdżę także do innych miast, chociażby Kielc, Lublina. Tam chodzę po instytucjach takich jak banki, apteki, przychodnie lekarskie itp. W ten sposób moja kolekcja powiększa się w bardzo szybkim tempie. Wykorzystuję każdą okazję i sytuację, by zdobyć nowy egzemplarz - mówi Pawlik. - Nie jest łatwo, bo są firmy, które niechętnie dzielą się swoimi gadżetami. Tłumacząc to na różne sposoby, najczęściej mówią, że mają wyliczoną liczbę sztuk i po prostu nie mogą ich rozdawać. Są też tacy, którzy wolą wyrzucić, niż dać - dodaje kolekcjoner.

Wśród pokaźnej kolekcji są prawdziwe "perełki", egzemplarze, o które trzeba było się mocno postarać i których pan Robert nie odda za żadne "skarby".

- Największą wartość ma dla mnie długopis, który otrzymałem od firmy Hortex. Jest bardzo ładny i świeci różnymi kolorami. Cenne są dla mnie również długopisy takich marek, jak Era i Heya. Przyznam, że bardzo mi na nich zależało.

Mimo że kolekcja z dnia na dzień staje się coraz większa i co naturalne zajmuje coraz większą powierzchnię, rodzina nie widzi przeciwwskazań dla niecodziennej pasji ostrowczanina.

- Nie przeszkadza im to, ponieważ swą pokaźną kolekcję trzymam w starych pudełkach w pokoju na szafie - tłumaczy. - Znajomi i przyjaciele chwalą i podziwiają mnie. Często też wymieniamy się długopisami, o ile oczywiście posiadam podwójny egzemplarz.

Swą pasją na razie dzieli się głównie z rodziną i znajomymi, ale jak każdy prawdziwy kolekcjoner chciałby pochwalić się nią przed szerszym gronem. Marzy mu się prawdziwa wystawa.
/M. Dębakowska/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 24053 razy,
ostatnio: 2019-09-21 21:09:48
Skomentuj artykuł:
Powrót