Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Szukaj wiadomości:
Wybrane źródło:
Wiadomości Świętokrzyskie


http://www.wiadomoscisw.pl
 

Gazeta działająca na lokalnym rynku od 1999. Serwis internetowy aktualizowany raz w tygodniu. W naszej bazie artykuły od VI.2005.

Szukaj:   Fraza:
 Kategoria: Wszystkie Ostrowiec Sport Powiat / Okolica Kultura / Oświata Relacje / Felietony Wywiady WOŚP O-c  Źródło: Wszystkie Wiadomości Św. KSZO.Info Urząd Miasta Echo Dnia Portal Miejski Gazeta Ostrowiecka AZS WSBiP KSZO O-c MOSiR O-c Inne
Ostatnio komentowane:
Powrót
2009-06-22 19:44:07

Trzydzieści lat z PTTK

Ludzie znani i nieznani

Przewodnik świętokrzyski i pilot wycieczek, regionalista i krajoznawca, jeden z najbardziej zasłużonych działaczy ruchu turystyczno-krajoznawczego w Ostrowcu Św. Zbigniew Pawlik od ponad 30 lat związany z Oddziałem PTTK im. Mieczysława Radwana, a przez ostatnie 16 lat sprawujący w nim funkcję prezesa zarządu.

Zbigniew Pawlik pochodzi z Opatowa. Tam się urodził i spędził swoje dzieciństwo oraz lata wczesnej młodości.

- W wieku 5 lat rodzice zapisali mnie do przedszkola, które mieściło się w dużym, drewnianym budynku. Wtedy w Opatowie było jedno przedszkole. Wszystkie dzieci, bez względu na wiek, przebywały razem. Nie było podziałów na grupy wiekowe, tak jak ma to miejsce teraz- wspomina z sentymentem.

Kolejnym etapem życia była Szkoła Podstawowa nr 2 im. Partyzantów Ziemi Opatowskiej- "szkoła tysiąclatka", a po niej Technikum Hutniczo-Mechaniczne w Ostrowcu Św.

- Chodziłem do klasy o specjalności elektroenergetyk, jednej z bardziej prestiżowych- kontynuuje. - Po maturze podjąłem pracę w hucie, na Wydziale Obróbki Mechanicznej. Z hutą jestem związany zresztą do dziś.

W lutym 1977 r., będąc uczniem IV klasy technikum, Zbyszek Pawlik zapisał się do Szkolnego Koła Krajoznawczo-Turystycznego PTTK "OTURIN" działającego w szkole, które istniało przy Oddziale Zakładowym PTTK przy Hucie im. M. Nowotki.

Oddział ten został powołany do życia 23 kwietnia 1975 r. W momencie powstania skupiał blisko 400 osób w 9 kołach wydziałowych. Jego pierwszym prezesem był Eugeniusz Kolatorowicz, kolejnym - Tadeusz Klusek. W 1983 r. na uroczystej sesji oddział przyjął imię Mieczysława Radwana. W 1998 roku z nazwy organizacji usunięto słowo "zakładowy". Od tamtej pory istnieje Oddział PTTK im. Mieczysława Radwana w Ostrowcu Św.

- Najpierw do PTTK zapisali się moi koledzy. Opowiadali, jak to wspaniale jest na rajdach, wycieczkach, ile frajdy sprawia turystyka. Poszedłem więc za ich przykładem i też się zapisałem- opowiada o motywach wstąpienia do PTTK Zbyszek Pawlik. - Spodobało mi się. Szybko złapałem bakcyla. Zacząłem regularnie chodzić na nasze wspólne wędrówki, które organizowaliśmy sobie w niedzielę. Opiekunem naszego SKKT-PTTK z ramienia zarządu oddziału był Tadek Krawętkowski, obecny prezes Zarządu Oddziału PTTK im. Mieczysława Radwana w Ostrowcu Św.

Po zakończeniu szkoły ze szkolnego koła Zbyszek Pawlik przeszedł automatycznie do Koła Terenowego istniejącego przy oddziale.

- W październiku 1981 roku zapisałem się na kurs dla przewodników terenowych- świętokrzyskich. Jego kierownikiem był Zbigniew Pękala. Jak się okazało, był to najdłuższy kurs przewodnicki w historii ostrowieckiego PTTK. W grudniu wprowadzono stan wojenny. Zamiast niespełna roku, kurs trwał do lutego 1983 r.

Na kursie poznał swoją przyszłą małżonkę, Jadwigę.

- Z Jadzią po raz pierwszy zetknąłem się na "Spotkaniu pod Jodłami", dorocznej imprezie organizowanej przez nasz oddział. Ale na dobre poznaliśmy się dopiero na kursie- wspomina.- W kursie uczestniczyło ok. 40 osób w różnym wieku. Siłą rzeczy osoby młodsze tworzyły jedną paczkę. W niej znaleźliśmy się ja i Jadzia. I tak się zaczęło.

Jadwiga Pawlik pochodzi z Zamojszczyzny. Z turystyką zetknęła się dość wcześnie. Jeszcze w czasie studiów zdobyła uprawnienia przewodnika miejskiego po Lublinie. Po ukończeniu studiów wyższych na UMCS w Lublinie na kierunku ekonomia los rzucił ją do Ostrowca.

- W tamtych czasach absolwentów studiów wyższych obowiązywał nakaz pracy. Spośród kilku propozycji zatrudnienia Jadzia wybrała ostrowiecką hutę, która zaoferowała najlepsze warunki socjalne. Nie bez znaczenia była bliskość Gór Świętokrzyskich- opowiada Z. Pawlik. - Po przyjeździe do Ostrowca Jadzia nie zrezygnowała z turystyki. Zaczęła chodzić na wycieczki, brać udział w imprezach turystycznych, a potem zapisała się na kurs.

W 1983 roku Zbyszek Pawlik zdobył uprawnienia przewodnickie, oczywiście wspólnie z Jadzią, wówczas narzeczoną.

- W tamtych czasach, aby nie utracić uprawnień przewodnickich, trzeba było w sezonie poprowadzić 10 wycieczek; taki był nieformalny wymóg. Oprócz tego w ramach swojego koła przewodnickiego należało oprowadzić kilka wycieczek nieodpłatnie. Należne za nie honorarium trafiało na fundusz koła przewodników- mówi Z. Pawlik.

Będąc jeszcze uczestnikiem kursu przewodnickiego, został członkiem zarządu oddziału, w którym pełnił funkcję sekretarza. Na sekretarza wybrano go również w kole przewodnickim, zaraz po zdobyciu przez niego uprawnień przewodnickich.

- Uznano, że jak jestem w jednej organizacji sekretarzem, to mogę być i w drugiej- wspomina z uśmiechem.

Zbyszek Pawlik tak dobrze się wywiązywał z powierzonej mu funkcji, że do dziś członkowie koła przewodnickiego mówią o nim "najlepszy sekretarz w historii organizacji".

Ale działalność Zbyszka Pawlika jest związana przede wszystkim z "Radwanem".

- Dawniej prawie każdy oddział PTTK miał Biuro Obsługi Ruchu Turystycznego (BORT), nasz również- kontynuuje.- Od momentu powołania do życia naszego oddziału zabiegaliśmy o utworzenie biura turystycznego. Powstało ono w 1976 r., rok po zawiązaniu oddziału. Aby BORT mógł dobrze funkcjonować, potrzebne były imprezy. Najbardziej wzięte były imprezy zagraniczne, na nich również najlepiej się zarabiało. Ich przydziałem zajmowały się regionalne Biura Turystyki Zagranicznej (BTZ). W tamtych czasach PTTK-owski obszar Polski podzielony był na kilka obszarów. Najbliższe regionalne BTZ znajdowały się w Krakowie, Lublinie i Łodzi. My z Ostrowca podlegaliśmy pod Lublin. Trzeba było nie lada zręczności, umiejętności oraz posiadanych znajomości, aby zdobyć ciekawą ofertę imprezy turystycznej zagranicznej, najczęściej do tzw. KDL-ów, czyli krajów demokracji ludowej. Ale i na wycieczki krajowe nie brakowało chętnych.

Szczególnie dużo wyjazdów zagranicznych oddział organizował na przełomie lat 80. i 90.

- Wówczas kwitła tzw. turystyka handlowa, która z ruchem turystycznym nie miała nic wspólnego. Wtedy, gdy w sklepach brakowało towarów i ustawiały się kolejki dosłownie po wszystko, u nas także zaczął robić się tłok. Przed naszym BORT-em ustawiały się tłumy chętnych na wyjazd. Podjęliśmy wówczas uchwałę, że pierwszeństwo na organizowane przez nas wycieczki mają członkowie naszego oddziału. Ludzie zaczęli się więc zapisywać do PTTK. Nasz oddział liczył w tym czasie ok. 350 członków, to więcej niż obecnie zrzeszają łącznie oba ostrowieckie oddziały PTTK. To był złoty okres naszej organizacji.

- Od początku lat osiemdziesiątych, ze względu na trudne warunki lokalowe, głównie ciasnotę, wnioskowaliśmy o zmianę siedziby, która znajdowała się przy ul. Obrońców Stalingradu 2, obecnie Sandomierskiej. Po kilku latach próśb, w 1984 przyznano nam nowy lokal. Mieścił się on tuż przy wejściu głównym na "Stary Zakład". Nasza nowa siedziba obejmowała dwa duże pomieszczenia i obszerny magazyn. Ale nasze warunki wcale nie poprawiły się na lepsze. Przede wszystkim w naszym nowym lokalu panował straszliwy ziąb. Dużym plusem było to, że nie musieliśmy za te pomieszczenia płacić.

Przez kilkanaście pierwszych lat działalności oddział stawiał głównie na rozwój turystyki pieszej. Ważne miejsce zajmowała także turystyka kajakowa, którą przez lata koordynowali Zbyszek Kotwica, Krzysiek Ślęczek i Tadek Klusek.

- Przy oddziale działało koło terenowe oraz Klub Turystyki Kajakowej "Kamienna". Mieliśmy przystań w Solcu nad Wisłą, powstałą na bazie ośrodka wypoczynkowego huty. Po 2 może 3 latach nasza przystań została przeniesiona na Brody, gdzie huta wybudowała kolejny ośrodek wczasowy. Tam przenieśliśmy część naszego wyposażenia i sprzętu. Oprócz tego w naszym oddziale działało kilka sekcji, m. in. fotograficzna. Dziś ważne miejsce w naszej działalności zajmuje turystyka rowerowa, którą koordynuje Tadek Krawętkowski. Nowością są rajdy konne- dzieło Krzysia Dyka.

Przez pierwsze dwie dekady istnienia Oddział PTTK im. M. Radwana funkcjonował bardzo dobrze.

- Do połowy lat osiemdziesiątych, gdy huta rozdzielała środki, to my jako organizacja otrzymywaliśmy określoną pulę pieniędzy. Przeznaczaliśmy ją na działalność statutową oraz dofinansowanie do naszych wycieczek. Przez lata korzystaliśmy z dobrodziejstwa huty: pieniądze na działalność, darmowy lokal, autokar. Ponieważ nie mieliśmy własnego autokaru, tak jak inne duże oddziały PTTK, zabierając się do organizowania jakiejś większej imprezy, na którą był nam akurat potrzebny transport, z wyprzedzeniem zamawialiśmy autokar z huty. Byliśmy zobligowani tylko do jednego: wysyłania do huty corocznego sprawozdania z naszej działalności; tak było do 1992 roku.

Od drugiej połowy lat osiemdziesiątych, aby oddział działał sprawniej, był w nim zatrudniany na część etatu urzędujący członek zarządu. Pierwszym był Tadeusz Krawętkowski. Po nim obowiązki te pełnił przez półtora roku Z. Pawlik.

- Po pracy jechałem do biura, w którym pracowałem ok. 2 godziny dziennie, z reguły od 16 do 18- mówi Pawlik.

Gruntowne zmiany w "Radwanie" nastąpiły w okresie przemian ustrojowych, na przełomie lat 80. i 90. W 1991 r. zmieniła się ustawa o turystyce. Zostały wówczas zlikwidowane zarządy wojewódzkie PTTK, które były pośrednikami pomiędzy oddziałami PTTK a ZG PTTK; ostrowiecki oddział podlegał pod zarząd wojewódzki PTTK w Kielcach. W 1991 r. weszła również w życie ustawa o stowarzyszeniach. Oddziały uzyskały samodzielność prawną.

- Na zjeździe nadzwyczajnym przyjęliśmy nowy statut, a potem zarejestrowaliśmy się w Sądzie Okręgowym w Kielcach. Wtedy nasz oddział liczył ok. 130 członków; w tym czasie był wymóg, że oddział musi posiadać minimum 100 członków. Niestety, w 1992 roku huta wycofała się z finansowania naszej działalności. Z samych składek nie byliśmy w stanie się utrzymać. W tym samym roku oddział zrezygnował z prowadzenia działalności gospodarczej i zamknął BORT. Wtedy zaczęli się nam także "wykruszać" członkowie. Wiele osób zaprzestało działalności społecznej. Nie ma się im co dziwić, musieli myśleć przede wszystkim o swoich rodzinach i o sobie- komentuje Z. Pawlik.

I właśnie w tym trudnym okresie, kiedy "wszystko zaczęło się sypać", w 1992 r. funkcję prezesa Zarządu Oddziału PTTK im. M. Radwana objął Zbyszek Pawlik, który na tym stanowisku zastąpił swego imiennika, Zbigniewa Pękalę. Dzięki charyzmie i wsparciu garstki działaczy udało mu się wyjść na prostą. Oddział funkcjonuje do dziś. Zrzesza ponad 50 członków. Zbyszek Pawlik kierował jego pracą i działalnością przez 16 lat. Na jego barkach spoczywał ogrom spraw związanych z prawidłowym funkcjonowaniem organizacji. To on sporządzał coroczne bilanse, czuwał nad sprawami finansowymi, aktywnie uczestniczył w organizacji rozmaitych imprez, prowadził w imieniu oddziału rozmowy z przedstawicielami władz samorządowych, zabiegał o dotacje dla organizacji.

Za swą pracę na rzecz rozwoju ruchu turystyczno-krajoznawczego został uhonorowany wieloma dyplomami i medalami. Nie wie, ile ich dostał dokładnie, bo jak twierdzi, nie robił tego wszystkiego dla próżnej chwały, ale z własnego przekonania.

- Robić swoje i nie szkodzić innym- to moja dewiza- podkreśla.

Dzięki kronice Oddziału PTTK im. M. Radwana udało się nam jednak skompletować wykaz odznaczeń, jakimi został wyróżniony i nagrodzony. Są to: Dyplom ZG (1985), medal "Za zasługi dla PTTK województwa kieleckiego" (1988), srebrna "Odznaka Honorowa PTTK" (1999), złota "Odznaka Honorowa PTTK" (2002), dyplom ministra gospodarki "Za zasługi dla turystyki" (2002), medal ministra gospodarki "Za zasługi dla turystyki" (2006).

Zbyszek Pawlik nie mógłby z pewnością aż tak wiele czasu poświęcać na pracę społeczną i bezinteresowny trud organizacyjny rozmaitych imprez turystycznych, gdyby nie wsparcie i pomoc żony. Jadzia Pawlik jest bardzo wyrozumiała dla działalności męża, która niestety pochłania mnóstwo czasu i kradnie cenne chwile z życia rodzinnego, najważniejszego dla Zbyszka Pawlika.

Jak mówi Z. Pawlik, największym jego sukcesem jest rodzina. A tworzą ją trzy kochane kobietki, a raczej dziewczyny, bo tak o nich mówi, żona i córki: Basia, która właśnie kończy studia na Uniwersytecie Jagiellońskim na kierunku politologia, specjalność dziennikarstwo, i młodsza Agnieszka, która w tym roku akademickim rozpoczęła studia na filologii romańskiej na Uniwersytecie Szczecińskim. Obie latorośle kochają turystykę i są członkami PTTK. Swoistymi członkami rodziny Pawlików są również czworonogi, pies i kot Koks.

W marcu tego roku Zbigniew Pawlik pożegnał się z funkcją prezesa zarządu oddziału. Dał się jedynie namówić do zasiadania w komisji rewizyjnej, której pracami będzie kierować jako prezes przez najbliższe cztery lata.

- Przez cztery długie kadencje byłem prezesem zarządu oddziału. Nie chcę, aby mówiono, że jestem drugim Łukaszenko- powiedział żartobliwie. - Przyszedł czas na zmiany. Chcę mieć więcej czasu dla bliskich, poświęcić trochę czasu na inne zainteresowania, a jest ich parę.

Poza turystyką Zbyszek Pawlik lubi sport, muzykę i dobrą książkę. Niewiele jednak ma na te pasje czasu. Kilka tygodni temu był na koncercie Włodka Pawlika, prywatnie stryjecznego brata.

/Monika Bryła-Mazurkiewicz/

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 19249 razy,
ostatnio: 2019-06-27 14:43:05

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 232       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij