Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2017-09-18

Uroczystości w Orłowinach

W niedzielę, 10 września w Orłowinach koło Łagowa odbyła się uroczystość patriotyczna, upamiętniająca tragiczne losy mieszkańców tej miejscowości. Organizatorami uroczystości byli wójt gminy Łagów Paweł Marwicki oraz Nadleśniczy Nadleśnictwa Łagów Krzysztof Kars.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik

W obchodach udział wzięli: starosta powiatu opatowskiego Bogusław Włodarczyk z małżonką, członek zarządu powiatu kieleckiego Bogdan Gierada, wójt gminy Wojciechowice Szymon Sidor, sekretarz gminy Agnieszka Łuba-Mendyk i przewodniczący Rady Gminy Mieczysław Ozga, a także radni, sołtysi i mieszkańcy gmin Łagów oraz Wojciechowice. Gościem honorowym był Władysław Masternak - najstarszy mieszkaniec gminy Łagów, który niespełna kilka dni przed niedzielnym świętem skończył sto lat.
Uroczystość rozpoczęła polowa msza święta odprawiona przez księży z parafii św. Michała Archanioła w Łagowie. Na miejsce przybyły poczty sztandarowe Regionalnych Lasów Państwowych, szkół z terenu gminy Łagów i środowisk kombatanckich oraz poczty sztandarowe Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy Łagów. O oprawę muzyczną zadbała Młodzieżowa Orkiestra Dęta działająca przy OSP w Bodzentynie pod kierunkiem kapelmistrza pana Kazimierza Podrazy.
Po mszy członkowie delegacji złożyli wieńce oraz zapalili znicze przed symbolicznym krzyżem niepodległości, który stanął w Orłowinach w 1918 roku. Wartę przy krzyżu pełnili harcerze z opatowskiego hufca ZHP.
- W trakcie mszy dużo słów zostało wypowiedzianych na temat krzyża, który tutaj stoi. Krzyż jest nowy, ten pierwszy z 1918 roku znajduje się dziś w budynku Ośrodka Twórczości Ludowej w Sądku - wyjaśniał wójt gminy Łagów Paweł Marwicki.
- Jako potomek mieszkańców tych Orłowin mam zaszczyt i radość, że jestem tutaj dzisiaj. Zawsze na początku września Orłowiny ożywają. Życie w tym miejscu nie było łatwe. Po wojennych wydarzeniach pierwszy ludowy starosta opatowski Jan Kaczor umożliwił to, że wioska w całości przeniosła się w okolice Opatowa. Krzyż, który tu stoi, podobno stoi w miedzy, która dzieliła gospodarstwa Augustowskich od Włodarczyków. Ma on przypominać, że pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem- mówił Bogusław Włodarczyk, opatowski starosta.
Uroczystość uświetnił pełen patriotycznych wierszy i piosenek montaż słowno-muzyczny w wykonaniu dzieci ze Szkoły Podstawowej w Gierczycach.
- Takie święto jest potrzebne, ponieważ zaangażowanie w jego organizację młodych ludzi świadczy o tym, że istnieje coś, co łączy pokolenia. Uczestnicy obchodów, będąc w tym miejscu, mogą powrócić do źródeł, do miejsca zamieszkania ich dziadków. Tutaj przypominana jest historia walki o niepodległość, dzięki czemu młodzież uczy się szacunku dla ojczyzny i wielkich ideałów - mówił wójt gminy Wojciechowice Szymon Sidor.
Na zakończenie Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Bodzentyna wykonała kilka dobrze wszystkim znanych pieśni patriotycznych. Weronika Stanisławska
/WS/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 7411 razy,
ostatnio: 2019-12-16 01:09:36
Skomentuj artykuł:
Powrót