Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2001-12-28

Brak sprzętu utrudniał akcję. TRZYMETROWE ZASPY

      Opady śniegu, które miały miejsce podczas Świąt Bożego Narodzenia spowodowały spore utrudnienia na drogach powiatu ostrowieckiego, a szczególnie w gminie Waśniów. Jeszcze wczoraj do południa nieprzejezdnych tam było kilka ważnych odcinków dróg powiatowych.


      Jak poinformował naczelnik Wydziału Transportu, Dróg i Inwestycji w starostwie ostrowieckim Jerzy Wrona, wczoraj do południa nieprzejezdnych było kilka ważnych odcinków dróg powiatowych, między innymi Garbacz - Janowice, Janowice - Sarnia Zwola, w Janowicach w kierunku Opatowa. W nocy ze środy na czwartek dramatyczna sytuacja panowała również na drodze Czażów - Szarotka.


      Najcięższa sytuacja panuje w gminie Waśniów, gdzie na niektórych odcinkach zaspy sięgają 3 metrów.


      - Praktycznie na terenie gminy na 21 odcinków dróg powiatowych wczoraj przejezdnych było tylko cztery - poinformował wójt Waśniowa Krzysztof Gajewski. - Komunikacja autobusowa nie działa sprawnie już od niedzieli, nadal nie można dojechać do ośrodka zdrowia w Garbaczu. Otrzymaliśmy blisko 100 informacji telefonicznych o trudnościach na drogach, przede wszystkim z Sarniej Zwoli i Mominy.


    Opady śniegu dotknęły, chociaż w mniejszym stopniu, także gminy Ćmielów, Kunów i Bodzechów. W Mirkowicach w gminie Bodzechów do rodzącej kobiety z powodu zasp nie mogła dojechać karetka pogotowia, na szczęście poród został szczęśliwie odebrany w jednym z gospodarstw. Wczoraj nadal trudności były z przejazdem na drodze z Ćmielowa do Opatowa, a szczególnie na odcinku Buszkowice - Przeuszyn. Trudności występowały także między Borią i Teofilowem. Jak zapewnił wiceburmistrz Ćmielowa Jan Kuśmierz, do wczorajszego wieczora wszystkie drogi na terenie gminy powinny jednak zostać odśnieżone.


    - Pracownicy Samorządowego Zakładu Wodociągów i Gospodarki Komunalnej pracują "na okrągło" - mówi J. Kuśmierz. - Dzięki zastosowaniu fadromy odśnieżyliśmy Wolę Grójecką, Dżonkowice oraz drogę Krzczonowice - Trębanów.


    W gminie Kunów najtrudniej było w tzw. wąwozie chocimowskim na drodze Strupice - Kunów. Przez święta odcięta od świata była także miejscowość Biechów.


      Jak stwierdził starosta ostrowiecki Waldemar Marek Paluch, ogromnym kłopotem w prawidłowym utrzymaniu dróg powiatowych jest brak odpowiedniego, specjalistycznego sprzętu do usuwania śniegu.


    - Niestety, trzeba przyznać, że pod tym względem jesteśmy zupełnie nieprzygotowani do ataków zimy - powiedział starosta. - Trzeba zastanowić się nad zakupem potrzebnych urządzeń, konieczny będzie finansowy wkład wszystkich gmin.


     
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 14946 razy,
ostatnio: 2019-12-10 03:12:06
Skomentuj artykuł:
Powrót