Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2011-01-29

Ważny mecz siatkarek AZS KSZO.

Przyjeżdża groźny Chemik


W sobotę podopieczne trenera Romana Murdzy zagrają z mającym aspiracje do awansu, groźnym zespołem z Polic. - Postaramy się do tej rywalizacji dobrze przygotować - mówi szkoleniowiec.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Początek spotkania AZS WSPiB Ostrowiec Świętokrzyski - Chemik Police w sobotę 29 stycznia w hali IV Liceum Ogólnokształcącego przy ulicy Żeromskiego w Ostrowcu o godzinie 17.
DWA RAZY Z JEDYNKĄ


Siatkarki AZS WSBiP KSZO w ostatniej kolejce pauzowały. By nie wypaść z rytmu meczowego, zagrały w miniony czwartek sparing z Jedynką w Aleksandrowie Łódzkim. W ten czwartek rewanż odbędzie się w Ostrowcu. Pierwsze spotkanie z zespołem, który pewnie zmierza do powrotu w szeregi pierwszoligowców, zakończyło się podziałem punktów, gdyż drużyny wygrały po dwa sety w identycznym stosunku 25:22, 20:25, 25:20, 22:25.


- W takiej sytuacji zawsze dziewczyny wychodzą w stałym składzie na cały set, by bez presji mogły się skupić na dobrym graniu - wyjaśnia trener Murdza, który dał więcej okazji do gry Martynie Wyszomierskiej na środku, Katarzynie Nadziałek na rozegraniu i wracającej do pełnej dyspozycji Mirce Kijakovej. - Wracają u niej siła i pewność ataku, co cieszy, bo wiemy, że zawodniczka może nam bardzo pomóc - przyznaje szkoleniowiec.

ŚRODEK BĘDZIE WAŻNY


W ligowej rywalizacji z Chemikiem bardzo wiele będzie zależało od gry naszych środkowych i dyspozycji bloku. - Rywalki mają do perfekcji dopracowane charakterystyczne rozegranie, najpierw krótka lub atak z drugiej linii, a potem sześć szybkich piłek do skrzydeł i dlatego musimy wczuć się w ich grę blokiem - tłumaczy szkoleniowiec.


Z drugiej strony, dobra gra naszych środkowych pozwoli na rozrzucenie bloku rywalek. - Środki, czyli Iwona Kosiorowska i Olka Król, zawsze były naszą mocną stroną i jeżeli dołożymy do tego trudną zagrywkę, może być ciekawie - dodaje trener Murdza, a treningi, na których Natalia Staniucha do znudzenia próbowała kombinacji i szybkich piłek na skrzydła, były tych słów potwierdzeniem.


Ważne, że do dobrej dyspozycji rozgrywającej dostroiły się odpowiadające za atak Anna Gawron, Anna Związek, Agnieszka Seta i Mirka Kijakova. W atakach czuło się siłę i pewność.


RYWALKI STRASZĄ AMBICJAMI


Tymczasem najbliższy ligowy rywal nie ukrywa, że ma aspiracje, by powalczyć o awans do Plus Ligi. Jak na potwierdzenie, w ostatniej kolejce Chemik wygrał z liderem w Pile. - Rozmawiałem z wieloma działaczami, którzy potwierdzają, że Chemik ma takie zamiary - przyznaje kierownik drużyny Władysław Mazur, który doskonale zna siatkarskie środowisko. - Mówi się między innymi o tym, że władze Polic są zainteresowane promocją siatkówki i miasta, które tradycje ma wspaniałe - dodaje Władysław Mazur.
/TeZ, 28 stycznia 2011, 17:36/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 14997 razy,
ostatnio: 2019-10-18 00:42:39
Skomentuj artykuł:
Powrót