Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2013-09-15

„SZANSA” na rowerach w Jędrzejowie

W dniu 13 września 2013 roku zawodnicy Klubu Olimpiad Specjalnych „SZANSA” działającego przy Stowarzyszeniu Na Rzecz Warsztatu Terapii Zajęciowej „SZANSA” brali udział w historycznym, bo I Świętokrzyskim Mityngu w Kolarstwie Olimpiad Specjalnych Jędrzejów 2013.

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Były to pierwsze w historii działalności Oddziału Świętokrzyskiego zawody w tej dyscyplinie. Organizatorzy zaplanowali rywalizację w czterech konkurencjach:
- jazda na czas na dystansie 500m (wyłącznie dla zawodników na rowerach trójkołowych),
- jazda na czas na 1km,
- jazda na czas na 5km,
- wyścig szosowy na dystansie 5km.

Zawodników, którzy mogliby brać udział w zawodach z kolarstwa mamy bardzo dużo, ponieważ dużo naszych uczestników z Warsztatu Terapii Zajęciowej codziennie jeździ na rowerach, ale niestety byliśmy ograniczeni ilością miejsc w naszym busie, którym trzeba było przetransportować zawodników wraz ze sprzętem. – powiedział Piotr Jakubowski, trener „SZANSY” – Dlatego z „SZANSY” w zawodach wzięło udział tylko trzech zawodników: Adrian Chobot, Łukasz Sikorski i Piotr Wierzbiński.

Jak zwykle w zawodach Olimpiad Specjalnych po przeprowadoznych preeliminacjach, które mają na celu utworzenie grup sprawnościowych, aby zachować równość szans. Okazało się, że zawodnicy „SZANSY” w grupach finałowych na 1000 i 5000 merów są na szczęście w osobnych grupach.

Adrian Chobot zdobył srebrny medal w jeździe indywidualnej na 500 metrów na rowerze trójkołowym.

W jeździe indywidualnej na 1000 metrów Łukasz Sikorski zdobył srebrny medal, natomiast Piotr Wierzbiński brązowy.

W jeździe indywidualnej na 5000 metrów Piotr Wierzbiński zdobył srebrny medal, natomiast Łukasz Sikorski brązowy.

Każdy z zawodników miał za zadanie samodzielnie w domu ze swoimi rodzicami przygotować swój sprzęt do zawodów. Zawody rozgrywane były na nawierzchni z kostki brukowej (500m, 1000m) na drodze dookoła zalewu miejskiego, jako trasa równa bez podjazdów i oczywiście zamknięta dla ruchu. – powiedział Tomasz Przybysławski, trener „SZANSY” – Natomiast dystans 5000m na czas także odbywał się na nawierzchni kostki brukowej dookoła zalewu, ale już z lekkim pojazdem pod górę i zjazdem oraz z niewielkimi wzniesieniami, a dodatkowym utrudnieniem na najdłuższym dystansie była ulewa, która naprawdę dała się we znaki naszym zawodnikom.

Nie lada emocje towarzyszyły zawodnikom „SZANSY” podczas wspólnego zdjęcia z Andrzejem Sypytkowskim, srebrnym medalistą Igrzysk Olimpijskich w Seulu w jeździe drużynowej na czas.
/Taborecik/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 15853 razy,
ostatnio: 2019-12-06 10:18:32
Skomentuj artykuł:
Powrót