Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2013-07-02

Parkitny: Chcemy pobiec charytatywnie dla chorej dziewczynki


Dziś przedstawiamy ostatnią, piątą część wywiadu z trenerem AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Św. Ten odcinek jest inny niż poprzednie, bo jego tematem przewodnim nie jest siatkówka... O Pasji jaką szkoleniowiec zaraził się od fizjoterapeuty ostrowieckiego zespołu oraz szczytnym celu jaki przyświeca ich kolejnemu... biegu maratońskiemu, z którym chcą się zmierzyć we wrześniu rozmawialiśmy z Dariuszem Parkitnym. Zapraszamy do lektury.



Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik


W gronie osób pracujących lub blisko współpracujących z klubem mamy już trzech maratończyków. To chyba ewenement na skalę kraju, jeśli chodzi o kluby siatkarskie?

- Przyznaje, że ja nie znam drugiego takiego klubu siatkarskiego, gdzie tak jak u nas - trener, rehabilitant i szef firmy, która nas wozi na mecze, biegają w maratonach. A my w kwietniu wspólnie z sukcesem przebiegliśmy trasę Cracovia Maraton! Miałem to szczęście, że trafiłem tu na Witka Kozioła, który zaraził mnie tym bieganiem. Ja zawsze lubiłem biegać i biegałem, ale nigdy przez myśl mi nie przeszło, że mogę zaliczyć maraton. Była to dla mnie historia życia, żeby przebiec 42 kilometry w jednym tempie i dobiec do końca w jednym kawałku i w dodatku w wyznaczonym limicie czasu. Zachęcam wszystkich, bo to jest sport nie pochłaniający dużych kosztów, a przy tym zbawienny dla organizmu. My nie biegamy zawodowo, tylko dla własnej satysfakcji, dlatego wyniki może są słabe, ale samo zaliczenie maratonu jest czymś wyjątkowym.



We wrześniu wspólnie wystartujecie w Warszawie w kolejnym maratonie. Cel ma być szczytny. Możesz zdradzić szczegóły?

- Dla mnie będzie to drugi maraton, dla moich kolegów któryś z rzędu. Chcieliśmy pobiec charytatywnie dla dziewczynki, który ma ogromne problemy ze zdrowiem. Chcemy to oficjalnie zgłosić do biura maratonu i nagłośnić. Zachęcamy darczyńców, którzy w zamian za wpłaty na specjalne konto stworzone przez fundację dla tego dzieciaka, będą chcieli się zareklamować na koszulkach, w których pobiegniemy. My i tak weźmiemy udział w tym maratonie, ale chcielibyśmy niejako przy okazji, pomóc komuś, kto tego bardzo potrzebuje. Myślę, że każdy z nas powinien choć raz, czy dwa w życiu, coś takiego spełnić. Takich rodzin, gdzie pomoc z zewnątrz jest potrzebna, jest przecież tysiące w Polsce.


 







Madzia Biegańska ma niespełna roczek. Od dnia narodzin walczy z poważną chorobą – encefalopatią niedotlenieniowo-niedokrwienną. Jej rodzice zwracają się z prośbą o wsparcie do wszystkich ludzi dobrej woli.



Państwo Agnieszka i Artur Biegańscy o tym, że spodziewają się dziecka, dowiedzieli się dzień po swoim ślubie.

– Los podarował nam najpiękniejszy prezent. Całą ciążę bardzo dbaliśmy o rosnące maleństwo, regularnie chodziliśmy na wizyty do lekarza i badania ambulatoryjne. Nic nie wskazywało na zbliżającą się tragedię – wspominają zatroskani rodzice.



Do komplikacji doszło przy porodzie. Madzia była dwukrotnie okręcona pępowina, przez co doszło do niedotlenienia.

– Od tamtego momentu nasze życie to walka – mówią państwo Biegańscy.

Diagnoza lekarska brzmi: encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna. Choroba ta skutkuje trwałym uszkodzeniem komórek ośrodkowego układu nerwowego. Może doprowadzić do śmierci noworodka, albo objawić się jako mózgowe porażenie dziecięce.



Rozwój dziewczynki jest opóźniony. Codziennie jest poddawana zabiegom rehabilitacyjnym. Jest pod stałą opieką neurologa, rehabilitanta, okulisty, logopedy, audiologa. Jednakże młodzi rodzice nie są w stanie samodzielnie pokryć znacznych kosztów leczenia pociechy.

– Zwracamy się z prośbą do ludzi dobrej woli o wsparcie finansowe. To pozwoli Madzi w miarę samodzielnie funkcjonować – apelują.



Państwo Biegańscy nawiązali kontakt ze stołeczną Fundacją Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” (ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa). Dowolnej wysokości kwoty można wpłacać na jej konto bankowe



numer: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362

tytułem: Darowizna na leczenie i rehabilitację dziecka nr 9194: Biegańska Magdalena Krystyna



Jako że Fundacja ma status organizacji pożytku publicznego (nr KRS: 0000037904), leczenie Madzi można wesprzeć także poprzez przekazanie na ten cel jednego procenta podatku. Wypełniając zeznanie podatkowe, w rubryce 128. („Cel szczegółowy 1%”) należy wpisać: „1% dla podopiecznego fundacji na leczenie i rehabilitację dziecka nr 9194: Biegańska Magdalena Krystyna” oraz zaznaczyć kwadrat w polu nr 129.

/jareks/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 8698 razy,
ostatnio: 2019-11-13 13:19:42
Skomentuj artykuł:
Powrót